Święty Antoni i ojciec Pio osiądą w Wiczlinie

    Święty Antoni i ojciec Pio osiądą w Wiczlinie

    Szymon Szadurski

    Dziennik Bałtycki

    Aktualizacja:

    Dziennik Bałtycki

    Jeszcze w tym miesiącu w Gdyni przybędzie pięć nowych ulic.
    Jeszcze w tym miesiącu w Gdyni przybędzie pięć nowych ulic. Radni miasta są zdecydowani nadać ich nazwy w rejonie rozbudowującego się Chwarzna i Wiczlina, niedaleko ul. Suchej i Wiczlińskiej. Swoją ulicę będzie miała też Danuta Baduszkowa, założycielka i wieloletnia dyrektor Teatru Muzycznego w Gdyni, wybitnie zasłużona postać dla polskiej kultury. - Z taką właśnie prośbą wystąpiła do nas dyrekcja teatru - mówi Andrzej Kieszek, przewodniczący Komisji Statutowej Rady Miasta Gdyni. - Wniosek motywowany był m.in. obchodami 50-lecia teatru. Postanowiliśmy go uwzględnić.

    Imię Danuty Baduszkowej nosił będzie fragment aktualnej ulicy Zawiszy Czarnego, bezpośrednio przy teatrze, nieopodal gmachu Muzeum Miasta Gdyni i klubu Riwiera. - Zmiana nazewnictwa tej ulicy nie będzie wiązała się z żadnymi uciążliwościami - mówi Andrzej Kieszek. - Nie będzie trzeba zmieniać adresów. Decyzja radnych wręcz ułatwi turystom orientację w tym rejonie miasta, bo obecnie ul. Zawiszy Czarnego ma dziwny przebieg, podzielona jest praktycznie na dwie części.

    Kolejne nowe ulice w Chwarznie i Wiczlinie, według projektu przygotowanego przez komisję statutową, nosić mają nazwy świętych i osób zasłużonych dla polskiego Kościoła. Nowo wytyczone jezdnie otrzymają więc imiona św. Antoniego, ojca Pio, św. Faustyny. Największa z wybudowanych ulic koło ul. Suchej i Wiczlińskiej nazwana zostanie imieniem Prymasa Tysiąclecia. Decyzja taka jest hołdem radnych i gdynian, złożonym legendarnemu kardynałowi, prymasowi Stefanowi Wyszyńskiemu. Tej wybitnej osobowości najnowszej historii Polski bliżej przedstawiać nie trzeba. Kardynał zapisał się bowiem doskonale w pamięci Polaków jako osoba przez lata walcząca z totalitarnym systemem komunistycznym. Mimo licznych represji nieustannie dążył do odzyskania przez ojczyznę pełnej suwerenności. Kardynał Wyszyński miał ponadto duży udział w wyborze Karola Wojtyły na papieża w 1978 roku.

    Czytaj treści premium w Dzienniku Bałtyckim Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Komentarze

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Polecamy

    Wideo