Z powodu suszy może podrożeć m.in. pieczywo, artykuły mleczarskie i niektóre warzywa. Ale tańsze niż przed rokiem są np. owoce, wieprzowina i cukier.

- Susza musi się przełożyć na wzrost cen artykułów mleczarskich - uważa Mariusz Falgowski, prezes Kujawskiej Spółdzielni Mleczarskiej KeSeM we Włocławku. - W gospodarstwach mleczarskich będzie brakowało pasz. Co prawda na razie niektórzy mają jeszcze zapasy kiszonek, ale i one niebawem się skończą. To spowoduje wzrost cen nabiału w sklepach, ale zauważalny dopiero od września.

Poza tym w czasie upałów krowy dają mniej mleka. - To już widać w skupie surowca - dodaje Falgowski. - No i w efekcie mleko przerzutowe (nadwyżki sprzedawane między mleczarniami) zdrożało ostatnio z 1,25 zł do 1,50 zł za litr.

Upały niszczą plony w Europie

Susza już wcześniej podniosła ceny masła. Dotąd tłumaczono to sytuacją w Nowej Zelandii, która jest znaczącym producentem tego towaru, ale niedobory opadów i upały dotknęły niemal całą Europę. M.in. dlatego w czerwcu br. za kostkę masła ekstra (200 g) trzeba było zapłacić w Kujawsko-Pomorskiem średnio 6,61 zł. Z danych Urzędu Statystycznego w Bydgoszczy wynika, że rok wcześniej taka kostka kosztowała 5,45 zł.

Jakub Olipra, ekonomista z Departamentu Analiz Makroekonomicznych Credit Agricole: - Wpływ suszy będzie szczególnie silny w przypadku cen zbóż.

Piotr Doligalski, członek zarządu Polskiego Związku Producentów Roślin Zbożowych: - Plony zbóż na pewno będą mniejsze (w moim gospodarstwie w Kowrozie, nawet o połowę), ale nie w każdym regionie susza poczyniła tak duże straty. Poza tym żyjemy w globalnej wiosce i zboże można kupić np. na Ukrainie lub w innym, nawet odległym kraju.

Pasternak poparzył sześć osób pracujących w polu! To wina upału [zdjęcia]

Ekonomista dodaje: - Najnowsze szacunki Międzynarodowej Rady Zbożowej wskazują, że tegoroczne zapasy zbóż spadną do najniższego poziomu od 4 lat. Poza Europą z niewystarczającymi opadami mamy do czynienia również w USA, Kanadzie i Australii, stąd istnieje wysokie prawdopodobieństwo, że te szacunki zostaną jeszcze zrewidowane w dół. W efekcie w ostatnich miesiącach widzimy silny wzrost cen zbóż na głównych giełdach.

Zapasy zbóż niczym hamulec

Olipra podkreśla jednak, że mimo prognozowanego spadku zapasów, pozostaną one nadal wysokie, co będzie hamować dalszy wzrost cen: - Stąd w mojej ocenie ceny zbóż pozostaną nadal wyraźnie poniżej poziomów z 2012 r. Jeśli chodzi o konsumentów to wzrost cen zbóż będzie sprzyjał wzrostowi dynamiki cen w kategorii pieczywo i produkty zbożowe.

Strefa AGRO także na Facebooku. Dołącz do nas

Grzegorz Nowakowski, dyr. zarządu Instytutu „Polskie Pieczywo”: - Susza w Polsce jest w tym roku wyjątkowo dotkliwa. Powoduje to dużo niższe zbiory zbóż oraz wzrost ich cen. Sytuacja taka dotyczy rynku krajowego, ale również giełd europejskich. Wzrost cen zbóż przekłada się na wzrost cen mąki, co również jest już obserwowane, a będzie z dużym prawdopodobieństwem trendem w najbliższych 2-3 miesiącach. Można więc przyjąć, że w tym „ podwyżkowym pasie transmisyjnym” wezmą też udział piekarze, którzy przynajmniej w części będą próbowali rekompensować wyższe ceny mąki wzrostem cen pieczywa.

Dodaje, że w przypadku pieczywa istotnym czynnikiem podnoszącym koszty są rosnące wynagrodzenia pracowników: - Dostosowanie poziomu cen pieczywa (zależnie od regionu i rodzaju pieczywa między 5 a 8 proc.) nie powinno być jednak mocno odczuwalne dla budżetów konsumentów.

Na rynku nie brakuje jednak żywności, która jest tańsza niż przed rokiem. Dotyczy to np. wspomnianych już: wieprzowiny i ziemniaków, a także cukru (w czerwcu br. kilogram kosztował 2,11 zł, rok wcześniej 3,13 zł).

Droższe są niektóre warzywa korzeniowe i to się raczej nie zmieni.

Jakub Olipra: - GUS szacuje, że ich tegoroczne zbiory będą niższe o ok. 8% r/r. Wszystko jednak zależeć będzie od warunków zbiorów. W ubiegłym roku, choć wielkość produkcji ukształtowała się na poziomie zbliżonym do średniej wieloletniej, to podczas zbiorów utrzymywały się deszcze. Wilgoć pogorszyła trwałość warzyw podczas składowania, co doprowadziło do silnego wzrostu cen, szczególnie warzyw korzeniowych m.in. pietruszki. Jeśli tegoroczne warunki zbiorów będę lepsze niż przed rokiem to skutki suszy będą miały ograniczony wpływ na ceny, a uwzględniając efekty wysokiej bazy sprzed roku możemy wręcz oczekiwać obniżenia ich dynamiki.