reklama

Stoczniowiec gra z GKS Tychy

Paweł StankiewiczZaktualizowano 
Czas Wygrywać
Czas Wygrywać Grzegorz Mehring
Hokeiści Stoczniowca zajmują przedostatnie miejsce w tabeli. W piątek w Olivii grają z wiceliderem GKS Tychy

Początek sezonu w Polskiej Lidze Hokeja nie jest udany dla zawodników Energi Stoczniowca. Kibice spodziewali się lepszej postawy gdańskiego zespołu, a tymczasem po trzech kolejkach i jednym meczu rozegranym awansem podopieczni trenera Andrzeja Słowakiewicza mają zgromadzone trzy punkty i zajmują dopiero dziewiąte, przedostatnie, miejsce w ligowej tabeli. Dziś hokeiści Stoczniowca rozegrają kolejny mecz, a o punkty znowu łatwo nie będzie. Rywalem gdańszczan w hali Olivia będzie zespół GKS Tychy. To spotkanie zacznie się o godzinie 18.

Najbliższy rywal Stoczniowca znacznie lepiej rozpoczął sezon. Zespół GKS Tychy w trzech meczach zdobył osiem punktów, nie przegrał meczu i jest wiceliderem hokejowej ekstraklasy. Tymczasem największym problemem gdańskiego zespołu jest skuteczność, a raczej jej brak. Gdańszczanie nad tym pracują i są przekonani, że z czasem zaczną wykorzystywać sytuacje bramkowe.

- Pracujemy nad skutecznością, a ja szukam innego zestawiania ataków. Bez zmian pozostaje tylko formacja Milana Furo. Jestem przekonany, że z GKS Tychy możemy powalczyć o zwycięstwo. Już z Cracovią byliśmy blisko wygranej, ale tak się nie stało przez nasze błędy i prezenty dla rywali. Wierzę, że nasz młody zespół z meczu na mecz będzie sobie radził coraz lepiej - mówi z przekonaniem trener Słowakiewicz.

Po meczu z GKS Tychy hokeistów Energi Stoczniowca czeka daleka podróż na południe kraju i w niedzielę kolejny mecz w ramkach Polskiej Ligi Hokeja. Tym razem zagrają w Nowym Targu z Wojasem Podhale. To będzie kolejny trudny mecz dla podopiecznych trenera Słowa- kiewicza, choć Podhale to nie tak silna drużyna jak Cracovia czy GKS Tychy. Drużyna z Nowego Targu zagra jednak u siebie, a sezon i tak zaczęła lepiej niż gdańszczanie. Z pięcioma punktami na koncie zajmuje szóste miejsce w ligowej tabeli. Stoczniowiec stanie zatem przed trudnym zadaniem, ale przy odpowiedzialnej grze zarówno w obronie, jak i w ataku może powalczyć o korzystny wynik.

FLESZ: Elektryczne samoloty nadlatują.

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie