Starogard Gdański: Znęcali się nad pacjentami szpitala

Maciej Jędrzyński
W szpitalu mogło dochodzić do znęcania się personelu nad pacjentami
W szpitalu mogło dochodzić do znęcania się personelu nad pacjentami Maciej Jędrzyński
W wyniku kontroli przeprowadzonej przez Urząd Marszałkowski stwierdzono nieprawidłowości dotyczące funkcjonowania Szpitala dla Nerwowo i Psychicznie Chorych w Kocborowie. Chodzi o oddział psychiatrii sądowej o wzmocnionym zabezpieczeniu dla nieletnich, gdzie miało dochodzić do znęcania nad pacjentami. Ustalenia trafią do Prokuratury Okręgowej, która prowadzi śledztwo dotyczące tego oddziału.

Urząd Marszałkowski (organ założycielski szpitala) postanowił przeprowadzić w placówce kontrolę w grudniu ub.r., gdy o sytuacji w oddziale zaczęły donosić media. Z relacji rodzin pacjentów oraz niektórych pracowników szpitala wynikało, że nieletni m.in. mieli być tam za karę nawet na wiele tygodni zapinani w pasy lub zamykani w izolatce, mieli też nosić na sobie kartki z napisami "złodziej" i godzinami stać na baczność.

Podobno podawano im też w zastrzykach spore dawki uspokajających środków, gdy sytuacja tego nie wymagała, lub też wstrzykiwano im za karę placebo w postaci soli fizjologicznej. W grudniu zarząd województwa odwołał ówczesnego dyrektora szpitala Michała Rudnika.

- Były dyrektor szpitala nie pełnił wystarczającego nadzoru nad placówką i dochodziło do lekceważenia niepokojących sygnałów z oddziału oraz do tolerowania istniejących nieprawidłowości - informuje Małgorzata Pisarewicz, rzecznik Urzędu Marszałkowskiego. - Z naszych ustaleń wynika też, iż w oddziale mogło dochodzić do znęcania fizycznego i psychicznego nad nieletnimi pacjentami oraz do narażania ich na niebezpieczeństwo utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu.

Za znęcanie i narażanie na takie niebezpieczeństwo grozi kara więzienia od 3 miesięcy do 5 lat. Ponadto ustalono m.in., że ordynator oddziału oraz pielęgniarz oddziałowy nie zostali wyłonieni w drodze konkursu, a zgodnie z prawem takie konkursy powinny być w szpitalu przeprowadzone.

- Sprawę tego oddziału bada od kilku tygodni gdańska Prokuratura Okręgowa, w związku z tym przekażemy jej nasze materiały dotyczące przeprowadzonej kontroli - dodaje Małgorzata Pisarewicz.

Nowy dyrektor szpitala zostanie wyłoniony w drodze ogłoszonego konkursu do marca. Obowiązki dyrektora pełni w Kocborowie od grudnia Jarosław Pleszkun, z którym nie udało nam się w środę skontaktować, ale w Urzędzie Marszałkowskim dowiedzieliśmy się, że podjął on działania naprawcze. W szpitalu pracę stracił ordynator oddziału, salowy oraz trzech innych pracowników. Nagany otrzymali zastępca dyrektora ds. medycznych i zastępca dyrektora ds. pielęgniarstwa. Nadal prowadzone jest wewnętrzne postępowanie wyjaśniające. Placówka nawiąże współpracę z poradnią psychologiczno-pedagogiczną i dojdzie do całkowitej zmiany zespołu terapeutycznego pracującego z pacjentami oddziału.

W Szpitalu dla Nerwowo i Psychicznie Chorych leczonych jest około 800 pacjentów. Do oddziału psychiatrii sądowej o wzmocnionym zabezpieczeniu dla nieletnich trafiają dziewczęta i chłopcy w wieku 13-18 lat na mocy postanowienia sądu o wykonaniu środka leczniczego. Pacjenci ci mają zaburzenia psychiczne i emocjonalne.

CZYTAJ WIĘCEJ
Prokuratura Okręgowa w Gdańsku przejęła śledztwo ws. szpitala w Kocborowie
Odwołano dyrektora szpitala psychiatrycznego w Kocborowie
Śledczy sprawdzą terapię stosowaną w Kocborowie
Pacjenci w szpitalu stali na baczność?
W szpitalu w Kocborowie nieletni pacjenci byli ofiarami przestępstw?

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.