Sokół po zaciętym meczu wygrywa z Sierpcem [GALERIA ZDJĘĆ, WIDEO]

Maciej Wajer
Drużyna kościerskiego Sokoła po emocjonującym widowisku odniosła zwycięstwo nad ekipą z Sierpca.

Początek meczu rozgrywanego w kościerskiej Sokolni był znakomity w wykonaniu podopiecznych Andrzeja Gryczki, pomimo tego, że drużyna z Kościerzyny grała w osłabionym składzie. Z powodu kontuzji w meczu z MKS Sierpc nie zagrali: Maciej Reichel i Szymon Kmieć. Sokół dzięki kombinacyjnej grze szybko wyszedł na kilkubramkowe prowadzenie, które utrzymywał przez pierwszy kwadrans meczu. Warto dodać, że gra z obu stron była niezwykle brutalna. Świadczy o tym fakt, że po jednej z akcji, parkiet musieli opuścić Mariusz Czaja z Sokoła oraz Łukasz Białaszek z MKS. Kościerscy szczypiorniści mogli powiększyć swoją przewagę w końcowej fazie pierwszej partii, ponieważ rywale grali w osłabieniu (3 zawodników na ławce kar). Niestety nie wykorzystali okazji, na domiar złego, to goście zdołali zdobyć bramkę. W efekcie, pierwsza połowa zakończyła się zwycięstwem Sokoła 14:11.

W drugiej odsłonie przyjezdni nie rezygnowali z odrobienia strat. Natomiast zawodnicy Sokoła popełniali sporo błędów. Na 10 minut przed końcową syreną, MKS Sierpc zniwelował różnicę do jednego trafienia. Na szczęście podopiecznym Andrzeja Gryczki udało się dowieźć przewagę do końca spotkania i ostatecznie odnieść zwycięstwo 28:26. Warto na koniec podkreślić, że Sokół ten mecz mógł przegrać, gdyby nie znakomite interwencje bramkarza gospodarzy - Sebastiana Sokołowskiego, który wielokrotnie ratował swoją drużynę z opresji.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie