Smutny początek sezonu w wykonaniu Arki Gdynia. Ekstraklasa nie wybacza błędów

Szymon SzadurskiZaktualizowano 
Na zdjęciu: piłkarze Arki Gdynia Andrzej Szkocki/Polska Press
Smutny dla kibiców jest początek nowego sezonu PKO Ekstraklasy w wykonaniu piłkarzy gdyńskiej Arki.

Ekipa prowadzona przez trenera Jacka Zielińskiego przegrała w poniedziałek drugi mecz z rzędu, tym razem w Szczecinie. Bez punktu, jako jedyna w ligowej stawce, a także z fatalnym bilansem pięciu straconych bramek i żadnej zdobytej, Arka usadowiła się na samym dole tabeli. Tym samym potwierdziły się, niestety, przedsezonowe opinie ekspertów, że początek rundy, czyli mecze przeciwko Jagiellonii Białystok i Pogoni, będą dla gdynian wyjątkowo trudne. Już w piątek Arka zmierzy się u siebie o godz. 18 z rywalem z teoretycznie nieco niższej półki od dwóch dotychczasowych, czyli Koroną Kielce. Jest to okazja, aby odbić się od dna tabeli.

- Musimy wreszcie zacząć punktować - mówił po meczu z Pogonią Damian Zbozień, obrońca gdynian.

Choć Arka w Szczecinie uległa 0:2, czyli straciła tylko jedną bramkę mniej, niż na inaugurację ligi przeciwko Jagiellonii, to były to w jej wykonaniu dwa zupełnie inne mecze. W starciu z „Jagą” w Gdyni arkowcy byli zupełnie bezradni. Zawiedli na całej linii i mogli przegrać nawet 0:5. Co prawda nie wypada zbytnio chwalić drużyny po przegranym meczu, jednak w Szczecinie w poniedziałek kibice gołym okiem widzieli, że żółto-niebiescy wyciągnęli wnioski z ligowego falstartu. Uważna gra w obronie, zagęszczanie środka pola, by „Portowcy” nie mogli zdominować gry w drugiej linii i kilka wyprowadzonych kontrataków spowodowały, że Arka chwalona była za styl i przyjętą taktykę przez piłkarskich ekspertów. Cóż jednak z tego, kiedy stworzonych okazji nie udało się wykorzystać. Arka w przeciwieństwie do meczu z Jagiellonią mogła, a nawet powinna zdobyć co najmniej jednego gola. Żółto-niebiescy żałować mogą przede wszystkim idealnej okazji w drugiej połowie, kiedy Kamil Antonik stanął „oko w oko” z Dante Stipicą.

CZYTAJ TAKŻE: PKO Ekstraklasa. Po porażce z Pogonią Szczecin Arka Gdynia zamyka ligową tabelę

Tymczasem szczecinianie wykorzystali bezwzględnie nieliczne trzeba przyznać, indywidualne błędy zawodników Arki i zgarnęli trzy punkty. W 76 min. gry trafił do siatki atomowym strzałem z rzutu wolnego Zvonimir Kožulj. Było to możliwe, gdyż kapitan Arki Adam Marciniak w niefrasobliwy sposób sfaulował odwróconego tyłem do bramki Adama Frączczaka tuż przed linią pola karnego. Sam poszkodowany po chwili sprytnie rozegrał piłkę, całkowicie zaskakując piłkarzy stojących w murze. W efekcie Bośniak nie miał żadnych problemów z pokonaniem Pāvelsa Šteinborsa. Wydawało się dodatkowo, że przynajmniej dwóch zawodników Arki mogło próbować blokować wślizgiem piłkę po strzale Kožulja. Żaden niestety tego nie zrobił.

Arkowcy w samej końcówce stracili też drugiego gola, tym razem po prostej stracie sprawiającego do tego momentu pozytywne wrażenie Azera Bušuladžica. Do siatki trafił Srđan Spiridonović, a był to zaledwie trzeci, celny strzał „Portowców” tego popołudnia.

- Ekstraklasa nie wybacza błędów, jakie popełniliśmy - podsumował wydarzenia na boisku trener Jacek Zieliński. - Mamy swoje problemy, dwa mecze i zero punktów.

Jacek Zieliński dodał jednak, że za grę i postawę Arki w Szczecinie nie musi się wstydzić.

I rzeczywiście, trzeba przyznać, że mimo porażki powody do ostrożnego choćby optymizmu żółto-niebiescy dali. Kilku piłkarzy, a szczególnie środkowi pomocnicy, Bušuladžić, Adam Deja i Michał Nalepa, zasygnalizowali zwyżkę formy. Ten ostatni zastąpił w podstawowym składzie Gorana Cvijanovica i był jednym z najlepszych piłkarzy na boisku. Kibice mają więc prawo wierzyć, że z Koroną Arka przełamie niemoc.

- Nie widzę innej opcji, niż komplet punktów - mówi przed meczem z rywalem z Kielc Michał Nalepa.

Poważna kontuzja Kamila Drygasa. Kapitan Pogoni Szczecin doznał zerwania więzadeł: krzyżowego i pobocznego w kolanie

Press Focus / x-news

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 2

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

L
Luka

Rozwiązać umowy z piłkarzami których Ekstraklasa przerasta. Kolew, Ankur, Cvijanowić i Busuladzić pokazali już że z nimi nic nie wygramy. Nie sprawdzili się i spokojnie można pożegnać ich z Arki oni nic nie pomogą nie miejmy złudzeń. Najlepszy transfer letni to Antonik nie umie jeszcze strzelać bramek ale umie dochodzić do pozycji strzeleckich jest młody może się rozwinąć.

Zamiast przypadkowej zbieraniny słabych kopaczy z końca świata niech Arka kupi młodego Polskiego piłkarza jak Antonik właśnie zamiast tabunu beznadziejnych kopaczy z znikąd którzy nie nauczyli się grać w piłkę i nie nauczą się już.

Holenderski napastnik nie wiem jak się nazywa ale po co wiedzieć już w pierwszym meczu pokazał że w tym sezonie 10 bramek nie strzeli. Wątpię by strzelił jakąkolwiek no może w pucharze Polski jak zagramy z kimś z 3 ligi w Szczecinie nie pokazał nic absolutne dno. Panowie Pertkiewicz i Midak szybko wymieńcie tych piłkarzy na choćby jednego który umiałby grać w piłkę. Z nich pożytek żaden a może ktoś nowy strzeli jakieś bramki.

Tym czasem trzeba marzyć że może Siemaszko z Jankowskim coś ustrzelą może Gruzin pójdzie drogą Zarandii i zmusi mnie do nauczenia się jego nazwiska.

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3