Słabo z inwestycjami

    Słabo z inwestycjami

    Szymon Szadurski

    Dziennik Bałtycki

    Dziennik Bałtycki

    Władze miasta, ze względu na konieczność uzupełniania dokumentacji projektowej, zmuszone są przesuwać kolejne poważne inwestycje w mieście.
    Sytuacją zaniepokojeni są opozycyjni radni. Szczególnie bacznie przyglądają się sposobowi realizacji obiecanych mieszkańcom remontów dróg.

    - Jest połowa roku, a na wielu ulicach, które miały być wykonane do końca 2008 roku, prace jeszcze nawet nie ruszyły - mówi Arkadiusz Gurazda, radny Platformy Obywatelskiej. - To musi budzić nasze obawy.

    Gdynianie czekają na remonty dróg, tymczasem już dochodzą do nas sygnały, że podobnie jak w ubiegłym roku części z nich nie uda się zrealizować.


    Urzędnicy przełożyli m.in. remont ul. Bosmańskiej, na co miało być wydane ponad 5 mln zł.

    Prac prawdopodobnie nie uda się dokończyć w tym roku. Ślimaczą się także inwestycje sportowe.
    Budowa stadionu rugby za 5 mln zł rozpocząć się miała wiosną, a do dziś na placu budowy nie została wkopana pierwsza łopata.

    Niespodziewanie okazało się, iż uzupełniać trzeba dokumentację projektową na stadion piłkarski, którego rozpoczęcie modernizacji zaplanowano na jesień.

    - W przypadku stadionu rugby zaszła konieczność zaprojektowania dodatkowo parkingu, ale dokumentacja jest praktycznie gotowa, co pozwoli rozpisać przetarg na prace - mówi Marek Stępa, wiceprezydent Gdyni. - Dokumentację stadionu piłkarskiego musieliśmy poprawiać, bo zmieniły się wymogi UEFA.

    - Gdybyśmy nie zdecydowali się na poprawki, istniałoby zagrożenie, że na nowym stadionie nie mogłyby się odbywać mecze międzynarodowe. Obie inwestycje rozpoczną się na pewno w tym roku.


    Opóźnień jest sporo

    Ulica Bosmańska i oba stadiony sportowe to nie jedyne inwestycje w Gdyni, które ze względu na różne problemy opóźniają się.

    Podobnie jest z nowym Domem Pomocy Społecznej przy ul. Pawiej. Jego budowa miała się rozpocząć w 2006 roku, potem start inwestycji zapowiadano na 2007 rok, na przeszkodzie stanęły jednak m.in. problemy z uzbrojeniem terenu. Władze Gdyni deklarują obecnie, że inwestycja rozpocznie się w przyszłym miesiącu i zakończy w 2009 roku.

    Mocno opóźnione jest oddanie do użytku nowej hali widowiskowo-sportowej za niemal 40 mln zł. Ukończona miała zostać już latem 2005 roku, budowa rozpoczęła się jednak dopiero w 2004 roku. Kolejne terminy oddania obiektu były przesuwane, m.in. dlatego że między wykonawcą a projektantem wynikł spór. Hala ma być gotowa pod koniec roku.

    Czytaj treści premium w Dzienniku Bałtyckim Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Komentarze

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Polecamy

    Wideo