MKTG SR - pasek na kartach artykułów

Skoki narciarskie. Kamil Stoch: Chcę po prostu dalej skakać. Jestem na najwyższym poziomie sportowym

(stan)
Kamil Stoch
Kamil Stoch Fot. Andrzej Banaś
Kamil Stoch uspokoił kibiców. Utytułowany polski skoczek narciarski absolutnie nie zamierza kończyć kariery sportowej i w przyszłym sezonie będzie walczyć o kolejne trofea.

"W normalnych okolicznościach koniec byłby dziś" - tak napisał Kamil Stoch na swoim profilu na Facebooku w dniu, w którym miał odbyć się mistrzostwa świata w lotach narciarskich w Planicy. Te słowa od razu wywołały mnóstwo domysłów i obaw, czy przypadkiem Stoch, który w maju skończy 33 lata, nie myśli o zakończeniu kariery. To byłoby dziś bardzo bolesne, bowiem następców nie widać.

CZYTAJ TAKŻE: Piękne partnerki skoczków narciarskich ZDJĘCIA

- Nie ma w tym nic niezwykłego. Chodziło mi po prostu o to, że gdyby nie sytuacja z koronawirusem, która skomplikowała życie na świecie, to w normalnych okolicznościach właśnie kończylibyśmy sezon. Nie było żadnych podtekstów ani dwuznaczności. Po prostu chodziło o koniec sezonu. I tyle - wyjaśnia Stoch w wywiadzie, którego udzielił portalowi sport.onet.pl. - Aż sam się dziwię, że jest tyle pytań związanych z tym, czy kończę karierę. Tak naprawdę i kibice, i dziennikarze powinni czekać do momentu, w którym zawodnik wyraźnie powie, że rozstaje się ze sportem, a nie tworzyć własne teorie.

Stoch czuje się bardzo dobrze i jest gotowy do rywalizacji, a skoki narciarskie wciąż sprawiają mu radość i dają satysfakcję.

- Teraz żyjemy w takich czasach, że nie sposób przewidzieć, co będzie jutro. Uważam, że jestem na takim etapie życia sportowego, że nie muszę nikomu się tłumaczyć, ani - tym bardziej - nic zakładać. Po prostu chcę dalej skakać. Oczywiście na każdym treningu daję z siebie wszystko, bo skoro już wychodzę na skocznię, to chcę, by te skoki były jak najlepsze. Nie zakładam sobie z góry, że za kilka lat chcę być akurat w tym konkretnym miejscu. W tej chwili jestem na bardzo wysokim, chyba najwyższym, poziomie sportowym. Cały czas walczę o jak najwyższe cele. Dlatego w tym momencie skupiam się na tym, by rozwijać się jako zawodnik. Właściwie w ogóle nie czuję się "zużyty". Wydaje mi się, że mamy bardzo dobry system treningowy. Zresztą on też się zmienia i ewoluuje. Treningi są bardziej zindywidualizowane i dobrane do zawodnika. Teraz nie przerzucamy na wyścigi ton ciężarów, tylko dbamy o budowanie dyspozycji z zachowaniem bardzo dobrej techniki. To powoduje, że możemy przedłużać swoją karierę. Dzięki takiemu sposobowi treningu, żywotność sportowców znacznie się wydłużyła - uważa Kamil.

CZYTAJ TAKŻE: Klasyfikacja Pucharu Świata i Puchar Narodów [TABELA]

Sezon w skokach narciarskich zakończył się nietypowo przez pandemię koronawirusa, właściwie w ciągu chwili. Polski skoczek nie miał okazji powalczyć o brakujący złoty medal w mistrzostwach świata w lotach, choć jego forma wyraźnie szła w górę. Z niecierpliwością czeka jednak na loty w Planicy w kolejnym sezonie.

- Każdy ze skoczków lubi skakać w Planicy. To magiczne miejsce. Zawsze panuje tam znakomita atmosfera, a sama skocznia - w mojej opinii - jest "palce lizać". Szkoda tych mistrzostw świata w lotach, ale z drugiej strony bezpieczeństwo jest jednak najważniejsze. Jeżeli miałyby się one odbyć bez publiczności, to w ogóle nie miałoby to sensu. Kibice w Planicy, razem z nami, tworzą przecież niezapomniany spektakl. My też chcemy być oklaskiwani i podziwiani przy dalekich skokach, a takich tam nigdy nie brakuje. Mam nadzieję, że sytuacja, w jakiej teraz wszyscy się znaleźliśmy, nie potrwa bardzo długo i kolejny sezon dojdzie do skutku. Jeśli zatem wszystko wróci do normalności, to w przyszłym sezonie będziemy cieszyć się lotami w Planicy - powiedział Stoch w wywiadzie dla sport.onet.pl.

Na tej skoczni Kamil Stoch powalczy o czwarte olimpijskie złoto. Obiekt na igrzyska w Pekinie jest już na ukończeniu

Xinhua

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Wydanie specjalne Gol24 - Studio EURO 2024 - odcinek 1

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na dziennikbaltycki.pl Dziennik Bałtycki