Skarpy osuną się ze słupami

    Skarpy osuną się ze słupami

    Leszek Literski

    Dziennik Bałtycki

    Aktualizacja:

    Dziennik Bałtycki

    Od blisko ośmiu lat ze wzgórza przy ulicy Tartacznej w Bytowie wykopywany jest piasek. Powyżej przebiega linia energetyczna wysokiego napięcia. Słupy są już tylko kilka metrów od krawędzi olbrzymiego urwiska. Nikt tego nie kontroluje.
    Takich miejsc jest więcej, a kilkunastometrowe skarpy grożą osunięciem.

    - Apelowaliśmy do władz miasta, aby ze wzgórza przy Tartacznej zaprzestano wydobycia piasku - twierdzi Tadeusz Książk, mieszkaniec pobliskiego domu. - Kiedyś sami sadziliśmy drzewka, aby powstrzymać proces osuwania się ziemi.Wydobywanie piasku spowodowało jednak, że pospadały z urwiska.

    - Przed kilkoma tygodniami postawiliśmy tablice zakazujące tego procederu.
    Nic to nie dało. Postawiliśmy więc drewniane ogrodzenie. Jeżeli ludzie nie zaprzestaną wydobycia piasku, to ziemia się osunie, wraz ze słupami - ostrzega Marcin Chac, zastępca kierownika Wydziału Spraw Rolnych i Ochrony Środowiska Urzędu Miejskiego w Bytowie.

    - Dzielnicowi kontrolują takie miejsca - zapewnia Andrzej Hasulak, zastępca naczelnika sekcji prewencji bytowskiej policji. - Sprawdzają, czy ktoś nie wydobywa tam piasku. Dbają również, aby na takich wyrobiskach nie bawiły się dzieci.

    Mieszkańcy zarzucają jednak władzom miasta, że przed laty same zezwoliły na wydobycie piasku.
    - Kiedy przebudowywano ulicę Tartaczną, codziennie przyjeżdżały tu wywrotki i tonami wywoziły piasek - mówi Książk. - Teraz wmawia się nam, że nikt o tym nie wiedział.

    - Nic o tym nie wiem. Na pewno bym na to nie pozwolił. Wszyscy, którzy się tam budowali, brali piasek. Teraz każdy spycha winę na innych - ripostuje Marcin Chac.

    To nie jedyne miejsce, gdzie nielegalnie pozyskuje się piasek. - Często takie "kopalnie? są na prywatnych posesjach. W takim przypadku możemy jedynie pouczać. Udało nam się ostatnio zlikwidować jedno nielegalne wyrobisko, koło MPEC. Tam już nikt nie kopie - dodaje Marcin Chac.

    Czytaj treści premium w Dzienniku Bałtyckim Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Polecamy

    Wideo