Silny wiatr w powiecie puckim topi jachty i zrywa cumy. W porcie rybackim strażacy zabezpieczali jednostkę

Piotr Niemkiewicz
Piotr Niemkiewicz
Pucki port rybacki nie okazał się zbyt bezpieczny dla cumujących tu jednostek. Grudniowy silny wiatr zerwał i pokiereszował jedną z nich - pływający "Bar Pomorza" - oraz zatopił drewniany jacht, uszkodził też pływający pomost. Przy zabezpieczeniu zerwanej jednostki pomagali strażacy z Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Pucku.

Flesz - Polacy żyją krócej. Co nas zabija?

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 1

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

dziwny ten Puck

Dodaj ogłoszenie