Siatkówka. Polki już we Wrocławiu. Szykują się na turniej kwalifikacyjny do igrzysk Tokio 2020

Jakub Guder
fot. Sylwia Dąbrowa
- Wszystko idzie zgodnie z planem, ale drobne urazy też się pojawiły - mówi przed turniejem kwalifikacyjnym do igrzysk olimpijskich trener reprezentacji naszych siatkarek Jacek Nawrocki. - Mam nadzieję, że nie wydarzy się nic, co sprawi, że stracimy którąś z zawodniczek - dodaje.

Impreza odbędzie się we Wrocławiu, w którym kobieca kadra nie grała już bardzo długo. Ostatnia duża impreza z udziałem żeńskiej siatkówki to rok 2009 i mistrzostwa Europy, w których Biało-Czerwone zdobyły zresztą brązowy medal. Nie było im jednak wówczas dane rozgrywać meczów w Hali Ludowej.

Tym razem turniej rozegrany zostanie w dużo mniejszej Orbicie, ale i zainteresowanie następczyniami "złotek" jest mniejsze, niż dekadę temu. Nie zmienia to jednak faktu, że wejściówki już się rozeszły. W tej chwili za pośrednictwem portalu ebilet.pl nie kupimy już biletów.

Na tym etapie międzykontynentalnych kwalifikacji na całym świecie rozegranych zostanie sześć turniejów, w których zagrają 24 najlepsze reprezentacje według rankingu FIVB. Polki zajmują w nim co prawda miejsce 26, ale start na IO pewny mają gospodynie (Japonia), a z rywalizacji wycofała się Kuba. We Wrocławiu zagramy kolejno z Portoryko, Tajlandią oraz mistrzem świata Serbią. Tylko zwycięzca pojedzie na igrzyska, chociaż będzie jeszcze szansa na poprawkę w kwalifikacjach kontynentalnych.

W powszechnej opinii to właśnie niedzielny mecz Polska - Serbia ma zadecydować o tym, kto pojedzie na igrzyska. Aby jednak w ogóle rozpatrywać taki scenariusz, trzeba wcześniej wygrać dwa pozostałe mecze.
- Staram się odciąć od tego myślenia, które często prezentowane jest w mediach. Zawodniczki są na tyle świadome celu, swojego poziomu, czy też tego, co może nas czekać w tym turnieju, że skupiają się na meczu z Portoryko - mówi Nawrocki i zauważa, że na przestrzeni ostatnich lat z tą drużyną Polkom udało się wygrać tylko raz - w półfinale II dywizji World Grand Prix w Lublinie w sierpniu 2015 roku.

Nawrocki zwraca też uwagę, że bardzo niewygodnym rywalem jest Tajlandia, przede wszystkim z tego względu, że gra bardzo nierówno. - To jest sinusoida. Potrafią grać siatkówkę nieprawdopodobnie trudną dla rywala, ale mają też takie dni, w których gra się z nimi łatwo. W jednym turnieju potrafią przegrać z drużynami dużo niżej notowanymi, a wygrać na przykład z Brazylią - zauważa nasz trener.

Faworyt wrocławskiego turnieju jest jeden - Serbia. Aktualne mistrzynie świata to obecnie zdecydowanie najlepsza reprezentacja na świecie. - Jest ze przede wszystkim za sprawą ich gry ofensywnej. Serbki w każdym ustawieniu mają wszystkie opcje w ataku. Nie mają słabych punktów. Jeśli gdzieś szukać powodzenia, to trzeba liczyć a ich pomyłki w grze defensywnej. Żeby to zrobić trzeba przeciwstawić im bardzo dobrą siłę ataku. Bez tego nie ma mowy o nawiązaniu walki z Serbkami - wyjaśnia Nawrocki. - To jest bardzo ważny turniej. Ta drużyna musi być świadoma, gdzie jest i nie narzucać sobie przemotywowania. Trzeba chłodno oceniać poziom przeciwników. Tu nie chodzi o to, aby przeciwstawiać się pompowaniu balonika. To próba podejścia do tej rywalizacji właśnie z chłodną głową - kończy nas selekcjoner.

Mecz z Portoryko już w piątek o godz. 20.30.

TERMINARZ - Turniej kwalifikacyjnych siatkarek do igrzysk olimpijskich 2020 - WROCŁAW, Orbita

2.08.2019
Serbia – Tajlandia (piątek, godzina 17.00; Polsat Sport News)
Polska – Portoryko (piątek, godzina 20.30; Polsat Sport)

3.08.2019
Serbia – Portoryko (sobota, godzina 17.00; Polsat Sport Extra)
2019-08-03: Polska – Tajlandia (sobota, godzina 20.30; Polsat Sport)

4.08.2019
Tajlandia – Portoryko (niedziela, godzina 17.00; Polsat Sport)
Polska – Serbia (niedziela, godzina 20.30; Polsat Sport)

Kadra reprezentacji Polski siatkarek

Klaudia Alagierska – ŁKS Commercecon Łódź, środkowa
Zuzanna Efimienko-Młotkowska – ŁKS Comercecon Łódź, środkowa
Martyna Grajber – KPS Chemik Police, przyjmująca
Agnieszka Kąkolewska – Pomì Casalmaggiore (Włochy), środkowa
Martyna Łukasik – KPS Chemik Police, atakująca
Paulina Maj-Erwardt – BKS Profi Credit Bielsko-Biała, libero
Natalia Mędrzyk – KPS Chemik Police, przyjmująca
Julia Nowicka – BKS Profi Credit Bielsko-Biała, rozgrywająca
Marlena Pleśnierowicz – KPS Chemik Police, rozgrywająca
Malwina Smarzek-Godek – Zanetti Bergamo (Włochy), atakująca
Maria Stenzel – Grot Budowlani Łódź, libero
Magdalena Stysiak – Grot Budowlani Łódź, atakująca
Kamila Witkowska – KS DevelopRes Rzeszów, środkowa
Joanna Wołosz – Imoco Volley Conegliano (Włochy), rozgrywająca
Aleksandra Wójcik – ŁKS Commercecon Łódź, przyjmująca
Katarzyna Zaroślińska-Król – KS DevelopRes Rzeszów, atakująca

Sport przeniósł się do internetu

Wideo

Materiał oryginalny: Siatkówka. Polki już we Wrocławiu. Szykują się na turniej kwalifikacyjny do igrzysk Tokio 2020 - Gazeta Wrocławska

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie