Siatkówka 2019. Turcja - Polska 3:1. W Ankarze biało-czerwone zdołały urwać gospodyniom tylko seta. W niedzielę zagrają o brązowe medale

Rafał Rusiecki
Rafał Rusiecki
Zaktualizowano 

Wideo

Zobacz galerię (42 zdjęcia)
Siatkówka kobieca mecz. Turcja - Polska 3:1. Euro Volley 2019. Hala w Ankarze nie okazała się przyjazna podopiecznym Jacka Nawrockiego. Nasze siatkarki w sobotę wieczorem przegrały w półfinale mistrzostw Europy 1:3. Oznacza to, że w niedzielę zmierzą się w meczu o brązowy medal z Włoszkami, które nie sprostały z kolei Serbkom.

Sezon 2010/2011 - gdańsko-sopocka Ergo Arena. W drużynie Atomu Trefla Sopot grają dwie Turczynki: Neriman Ozsoy oraz Meryem Boz. Ta druga nie wyróżnia się niczym szczególnym. Ma wówczas 22 lata. Jest szczuplutka i wysoka (194 cm). W naszpikowanej gwiazdami drużynie z kurortu ma niewielkie szanse na pokazywanie swojego kunsztu. Często ligowe mecze spędza więc w kwadracie dla rezerwowych. Nie bryluje więc w strefie mieszanej, bo i niewiele ma do powiedzenia.

7 września 2019 roku - hala w Ankarze. Siatkarka Meryem Boz wychodzi w pierwszym składzie reprezentacji Turcji na półfinałowe starcie z Polską. Na boisku wyróżnia ją fryzura, a dokładnie kolor włosów - niebieski. Dojrzała atakująca ma dużą ochotę do gry. Często jest wybierana przez swoją rozgrywającą Naz Aydemir Akyol. Gra w pierwszych trzech z czterech setów tego meczu. Zdobywa 8 punktów i przyczynia się do awansu swojej drużyny narodowej do finału.

Z pewnością to nie było dla Polek spotkanie łatwe. Ciężar gatunkowy meczu (biało-czerwone pierwszy raz od 10 lat zaszły tak daleko w mistrzostwach Europy) oraz niesamowicie żywiołowo reagujące trybuny (w hali było 12 tysięcy osób) nie pomagały w pełnej koncentracji. Mimo to drużyna Jacka Nawrockiego zapowiadała walkę. Faworytkami były jednak Turczynki prowadzone przez Giovanniego Guidettiego.

Nasze siatkarki nie poradziły sobie z blokiem Turczynek (15 razy w ten sposób zostały zablokowane). Nie były sobą w przyjęciu (tylko 39 procent). Nic więc dziwnego, że ich skuteczność w ataku ograniczyła się do zaledwie 31 procent. A kiedy kończy się średnio co trzecią piłkę, to z tak klasowym zespołem, jak Turcja, nie ma co marzyć o korzystnym wyniku. Biało-czerwone zagrały koncertowo w trzecim secie, w którym wyraźnie zaskoczyły gospodynie. Wygrały w nim do 14 punktów. Na więcej nie było ich jednak stać.

W drugim sobotnim półfinale Serbki ograły 3:1 Włoszki. A to oznacza, że w niedzielę w hali w Ankarze o godz. 18.30 rozpocznie się finał z udziałem drużyn Turcji i Serbii. Nas interesować bardziej będzie jednak mecz, który rozpocznie się o godz. 16. Wówczas na boisku pojawią się Polki i Włoszki. I powalczą o brązowe medale. 29 sierpnia w łódzkiej Atlas Arenie biało-czerwone wygrały z Italią 3:2. Jak będzie tym razem?

Półfinały mistrzostw Europy kobiet 2019

Turcja - Polska 3:1 (25:17, 25:16, 14:25, 25:18)
Turcja: Aydemir Akyol 2, Akman 12, Baladin 16, İsmailoğlu 8, Boz 8, Dündar 19, Sebnem Akoz (libero) oraz Özbay, Ercan, Yildirim, Karakurt 8
Polska: Wołosz 2, Alagierska 6, Kąkolewska 9, Stysiak 11, Mędrzyk 1, Smarzek-Godek 18, Stenzel (libero) oraz Grajber 2, Efimienko-Młotkowska 1, Maj-Erwardt (libero), Zaroślińska-Król, Kowalewska, Wójcik 1

Serbia – Włochy 3:1 (25:22, 25:21, 21:25, 25:20)
Serbia: Ogonjenović 1, Busa 3, M. Popović 12, Mihajlović 13, Veljković 10, Bosković 22, S. Popović (libero) oraz Milenković
Włochy: Sorokaite 9, Malinov, Folie 5, Chirichella 10, Sylla 7, Egonu 26, De Gennaro (libero) oraz Fahr 4, Parrocchiale, Orro, Nwakalor 1

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 1

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

n
net

Jakim kosztem?! Turczynki były po prostu o klasę lepsze od naszych zawodniczek i wygrały zasłużenie! Nasze panie i tak już bardzo daleko zaszły w tych mistrzostwach, ale jeszcze wiele muszą się nauczyć. I tak są o 100 klas lepsze od kopaczy z piaskownicy ...

Dodaj ogłoszenie