Sianowo zostało bez farmaceuty. Pomoc zaoferował... ksiądz

J.S.
Fot. Grzegorz Mehring / Archiwum
Nieczynny jest punkt apteczny w Sianowie. Jest to spory kłopot dla tamtejszych mieszkańców, którzy nie mają gdzie kupić leków. Pomoc zaoferował ksiądz wikariusz.

Nieczynny punkt apteczny doskwiera starszym mieszkańcom Sianowa.

- Mam 85 lat, chorą żonę i nie mam jak pojechać po leki do Kartuz - uskarża się pan Wacław. - Ponoć apteka ma być czynna dopiero po nowym roku. Kto mi pomoże?

Rzeczywiście, punkt apteczny będzie czynny dopiero od stycznia.

- Zachorowała nam farmaceutka - mówi Kazimierz Borzestowski, właściciel punktu aptecznego w Sianowie i apteki w Kartuzach. - Przez ostatni czas jakoś radziliśmy sobie, były dyżury raz - dwa razy w tygodniu. Od stycznia wszystko wróci do normy, będzie nowy pracownik.

Tymczasem można było skorzystać z pomocy oferowanej przez właściciela apteki i księdza wikariusza. Jeśli dosrczono receptę na plebanię we wtorek do godz. 13, ksiądz Wojciech Trapkowski przekaże ją do apteki.

- Jeśli będzie więcej recept, przywiozę osobiście leki do przychodni w Sianowie, gdzie będzie można je odebrać - zapewnia Kazimierz Borzestowski. - Dostosuję godzinę do potrzeb pacjentów. Niech będzie to godzina 16 w środę, 23 grudnia.

Więcej informacji z regionu na kartuzy.naszemiasto.pl

Wideo

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

k
karol

a może Ksiądz po prostuj pojedzie do Kartuz po leki swoim samochodem dla potrzebujących?

B
Bibi

Czy księżulo zaopatrzył się już w kasę fiskalną.

Dodaj ogłoszenie