Pomorskie atrakcje na weekend
    Jesienią warto wybrać się do parku krajobrazowego

    Weekend z PKM

    Rozwiń
    Sepsa atakuje w Kwidzynie

    Sepsa atakuje w Kwidzynie

    Łukasz Bartosiak

    Dziennik Bałtycki

    Dziennik Bałtycki

    Lekarze z gdańskiego szpitala dziecięcego na Polankach toczyli walkę o życie trzyletniego Kuby z Kwidzyna. Zaatakowała go sepsa, której początkowa diagnoza brzmiała drastycznie - stan ciężki.
    Chłopiec trafił pod opiekę medyków z wybroczynami na całym ciele, zapaleniem opon mózgowych, ponadto wymiotował. Po serii badań i przyjęciu lekarstw udało się zatrzymać postęp choroby.
    Jeszcze w środowe popołudnie Kuba poszedł do przedszkola, gdzie czuł się dobrze i nie uskarżał się na żadne bóle. - Śmiał się, rozrabiał, bawił z dziećmi jak zawsze. Nie zauważyłam nic, co mogłoby wskazywać, że choruje - mówi wychowawczyni trzylatka.


    Wieczorem w domu zrobił się niespokojny i marudził. Z czasem zaczął płakać z powodu bólu brzucha. Mama położyła go na łóżku, by wymasować wskazane przez trzylatka miejsce. To pomogło, jednak po dwóch godzinach Kuba zaczął gorączkować. Otrzymał leki na zbicie temperatury, ale i to nie przyniosło pozytywnego efektu.

    - Kubuś zaczął się trząść, dostawał dreszczy od gorączki. Mąż zawiózł go na oddział ratunkowy szpitala w Kwidzynie. Lekarz zdiagnozował anginę i po pół godzinie wrócili do domu. Kubuś wcześniej miał problemy z gardłem, więc nie podejrzewaliśmy, że dzieje się coś poważniejszego - mówi Małgorzata Szymańska, mama chorego dziecka.

    Następnego dnia rano na ciele chłopca pojawiło się mnóstwo niepokojących plam, które wykluczyły anginę. Rodzice zawieźli chorego do przychodni San-Med, gdzie tamtejsi lekarze - Paweł Maciejewski i Monika Stachurska - zdiagnozowali sepsę. Chłopcu natychmiast podano leki i po chwili znajdował się już w karetce pogotowia ratunkowego, która zawiozła go do szpitala w Kwidzynie, skąd po 15 minutach wyruszył transport do szpitala dziecięcego w Gdańsku.
    1 3 »

    Czytaj treści premium w Dzienniku Bałtyckim Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Komentarze

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Polecamy

    Wideo