Sądowy finisz sprawy utonięcia w sopockim aquaparku. Wyrok więzienia w zawieszeniu za śmierć dziewczynki. Sąd zasądził także nawiązkę

red.
Sądowy finisz sprawy utonięcia w sopockim aquaparku
Sądowy finisz sprawy utonięcia w sopockim aquaparku archiwum PP
Wyroki więzienia w zawieszeniu oraz zapłaty usłyszeli Danuta M. i Piotr M. Kobieta była opiekunką grupy dzieci, wśród których znalazła się 8-letnia Nikola. Mężczyzna – ratownikiem, gdy w 2014 roku w sopockim aquaparku doszło do tragedii.

- Sąd orzekł karę 10 miesięcy pozbawienia wolności z warunkowym zawieszeniem jej wykonania na 2-letni okres próby, zakazał kobiecie zajmowania stanowiska związanego z opieką nad małoletnimi na okres 2 lat i zobowiązał do zapłaty kwoty 20.000 zł tytułem nawiązki na rzecz pokrzywdzonej (matki zmarłej małoletniej) – relacjonuje pytany o wyrok Sądu Rejonowego w Sopocie w sprawie uznanej za winną Danuty M. sędzia Łukasz Zioła, rzecznik prasowy Sądu Okręgowego w Gdańsku. - Wobec oskarżonego Piotra M. Sąd orzekł karę jednego roku pozbawienia wolności z warunkowym zawieszeniem jej wykonania na 3-letni okres próby, zakazał mu zajmowania stanowiska ratownika wodnego na okres 3 lat i zobowiązał do zapłaty kwoty 30.000 zł tytułem nawiązki na rzecz pokrzywdzonej – dodaje.

Do tragedii doszło 28 maja 2014 r. Grupa 39 dzieci spod Kwidzyna przyjechała wówczas do aquaparku z 5 opiekunami. Na całej pływalni pracowało 5 zawodowych ratowników. W pewnym momencie ok. godz. 16, ktoś dostrzegł, że 8-letnia Nikola bezwładnie unosi się na wodzie twarzą w dół. Basen miał 1,3 metra głębokości.

Orzeczenie nie jest prawomocne, a apelacja obrony jest niemal pewna, bowiem od początku adwokaci przekonywali, że doszło do nieszczęśliwego wypadku. Więcej na temat sprawy pisaliśmy tutaj, kiedy w październiku – zamiast zgodnie z zapowiedzią – ogłosić wyrok sprawa została przywrócona na wokandę.

POLECAMY w SERWISIE DZIENNIKBALTYCKI.PL:

Flesz - Polacy żyją krócej. Co nas zabija?

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 7

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

P
Piotr

Żadnych wyjazdów na basen z nauczycielami. Wyroki bezwzględnej kary pozbawienia wolności dla obydwojga. Ale to kasta nadzwyczajna ciekaw jestem jak by to jego dziecko spotkało to też by był taki wyrok

G
Gość

Tylko dla przypomnienia- nauczyciel zarabia psie pieniądze i ma WIELKĄĄĄ odpowiedzialność. Kto z państwa podjąłby się pójscia na basen z grupą prawie 40 dzieci??? Niech rodzice zabierają dzieci na wycieczki, basen, do lasu, w góry, bo nauczyciel w dzisiejszych czasach nie może nawet podnieść głosu, a co dopiero zwrócić uwagi... poza tym Aquapark nie jest bezpieczną pływalnią,cholernie współczuję rodzinie dziewczynki jak i nauczycielce, a ratowników też jest tam za mało.

l
luk

jak to w zawieszeniu skoro byl ratownikiem na sluzbie to ponosi pelna odpowiedzialnosc a ta pozal sie opiekunka to co pewnie z ratownikiem zagadana to jakas kpina czyli nikt nie poniosl odpowiedzialnosci sprawa 5 lat i nic tylko kasa wydana taki ten nasz kraj chory

G
Gość

Żaden pieniądz nie zwróci.... Bla bla bla... Nikt nie mówi że zwróci, ale jaki koszt poniesie rodzina na leczenie, na próbę zapomnienia, niektóre rodziny po czymś takim potrzebują uciec z tego miejsca, przeprowadzić się, zmienić swoje życie.... I co jak co ale z współczucia się tego nie opłaci. Może i pieniądze dziecka im nie zwrócą ale być może pozwolą uwolnić się od traumy, zacząć normalnie funkcjonować. A za 50 tyś zacząć życie od nowa.... Poukładać sobie w głowie stratę? Ludzie, tyle się płaci za auto a nie za czyjeś utracone życie, rekompensaty tego nie nazywajmy, raczej upokarzającą próbą zamknięcia mordy. To straszne w jakim świecie żyjemy.... Zaczynając od tego że brakuje rozsądku, kończąc że brak empatii. Dużo zdrowia i spokoju rodzinie.

G
Gość
13 grudnia, 21:29, Gość:

Super. Po pięciu latach po utracie dziecka matka usłyszała, że osoby współwinne jego śmierci dostaną zawiasy(ok), wypłacą jej "odszkodowanie" w postaci śmiesznych 50 k [(razem)ok]. Jednak ja uważam, że z racji faktu, że miało to miejsce na terenie Aquaparku Sopot, jako podmiotu, który czynnie odpowiada za bezpieczeństwo osób na nim przebywających, to w/w instytucja do zabaw powinna tej matce odpalić znacznie, ale to znacznie solidniejszy pieniądz. Na terenie ich obiektu skończyło się bardzo młode życie.

13 grudnia, 21:40, Gość:

Żaden pieniądz nie zwróci życia dziewczynki.

Ja nie rozumiem pomysłów płacenia pieniędzmi za czyjąś śmierć. Matka ma się wzbogacać na śmierci dziecka? Lepiej już by te osoby, które zawiniły charytatywnie popracowały np. w szpitalu.

G
Gość
13 grudnia, 21:29, Gość:

Super. Po pięciu latach po utracie dziecka matka usłyszała, że osoby współwinne jego śmierci dostaną zawiasy(ok), wypłacą jej "odszkodowanie" w postaci śmiesznych 50 k [(razem)ok]. Jednak ja uważam, że z racji faktu, że miało to miejsce na terenie Aquaparku Sopot, jako podmiotu, który czynnie odpowiada za bezpieczeństwo osób na nim przebywających, to w/w instytucja do zabaw powinna tej matce odpalić znacznie, ale to znacznie solidniejszy pieniądz. Na terenie ich obiektu skończyło się bardzo młode życie.

Żaden pieniądz nie zwróci życia dziewczynki.

G
Gość

Super. Po pięciu latach po utracie dziecka matka usłyszała, że osoby współwinne jego śmierci dostaną zawiasy(ok), wypłacą jej "odszkodowanie" w postaci śmiesznych 50 k [(razem)ok]. Jednak ja uważam, że z racji faktu, że miało to miejsce na terenie Aquaparku Sopot, jako podmiotu, który czynnie odpowiada za bezpieczeństwo osób na nim przebywających, to w/w instytucja do zabaw powinna tej matce odpalić znacznie, ale to znacznie solidniejszy pieniądz. Na terenie ich obiektu skończyło się bardzo młode życie.

Dodaj ogłoszenie