Rumia - Wdzydze: Zabytkowa karczma pojechała do muzeum

Tomasz Modzelewski
XVIII-wieczna karczma, która stała niegdyś w Rumi, została uroczyście otwarta we Wdzydzach Kiszewskich.

- Dobrze jest mieć perełki u siebie, ale i tak się cieszę, że ten zabytek został odrestaurowany. Każda osoba odwiedzająca Wdzydze zobaczy, że jest to karczma z naszego miasta - mówi Marcin Fuchs, wiceburmistrz Rumi.

Oryginalna karczma została zdemontowana na początku lat 70 XX wieku. Stała w miejscu obecnego parkingu przy Urzędzie Miejskim.

- Przeszkadzała przy ulicy i musiała zostać gdzieś przeniesiona - opowiada Ludwik Bach, dyrektor rumskiego Domu Kultury. - Etnografowie, którzy ją rozbierali, wątpili jednak, czy kiedykolwiek zostanie odbudowana.

Udało się to zrobić dzięki środkom z Urzędu Marszałkowskiego.

Karczma razem ze stajniami i innymi pomieszczeniami, ma ponad 1900 metrów kw. powierzchni. Niegdyś funkcjonowała jako stacja pocztowa dyliżansów na trasie Berlin - Królewiec, więc obok pomieszczeń dla ludzi stała druga budowla, w której znajdowały się boksy dla koni.

Pod koniec XIX wieku karczma została uwieczniona na widokówce. Widać na niej lipę posadzoną w 1814 roku w związku z podpisanym siedem lat wcześniej pokojem tylżyckim. Takie drzewo zostało posadzone również we Wdzydzach.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie