Rugbiści Arki i Lechii kroczą od zwycięstwa do zwycięstwa

Paweł Stankiewicz
Piętnastka gdańszczan była zdecydowanie lepsza od rugbistów z Sochaczewa
Piętnastka gdańszczan była zdecydowanie lepsza od rugbistów z Sochaczewa Tomasz Bołt
Z naszych zespołów przegrało Ogniwo Sopot. W następnej kolejce hitowe derby Arka Gdynia - Lechia Gdańsk.

Dwa zwycięstwa odnotowały trójmiejskie zespoły w czwartej kolejce ekstraligi rugby. Swoje zwycięstwa, z bonusami, odniosły drużyny Arki Gdynia i Lechii Gdańsk. W Warszawie przegrało Ogniwo Sopot.

Juvenia Kraków - Arka Gdynia 6:22 (3:10)
Punkty: dla Juvenii - Wojciechowski 6, dla Arki - Ruszkiewicz 5, Dąbrowski 5, Głuszek 5, Kriczun 5, Chromiński 2.
Arka: Ruszkiewicz, Wojaczek, Kaszubowski - Andrzejczuk, Skindel - Kałduński, Dąbrowski, Nowak - Komisarczuk - Kriczun, Denisiuk, Głuszek, Chromiński, Gogoszwili - Simionkowski oraz Macoń, Moroz, Mikołajczyk, Rogowski, Witt, Plichta.

Arka wygrała pewnie w Krakowie i to z punktem bonusowym. Ten sukces żółto-niebieskim łatwo jednak nie przyszedł. O zwycięstwie zadecydowała dobra gra formacji młyna. Z czołowych zespołów wszystkie wygrały swoje mecze, więc w tabeli nic się nie zmieniło. Arka wciąż jest na trzeciej pozycji.

Lechia Gdańsk - Orkan Sochaczew 43:10 (23:3)
Punkty: dla Lechii - Buchajło 13, Jurkowski 10, Kwiatkowski 5, Zajkowski 5, Narwojsz 5, Odoliński 5, a dla Orkana - Zatorski 5, Gasik 5.
Lechia: Kaszuba, Janiec, Odoliński, Doroszkiewicz, Krzewicki, Płonka, Hedesz, Wojcieszak, Zajkowski, Buchajło, Kwiatkowski, Wilczuk, Rokicki, Narwojsz, Jurkowski oraz Witoszyński, Wojtkuński, Lademan, Śliwiński, Lenartowicz.

Z naszych zespołów tylko Lechia w tej kolejce grała na własnym boisku. Gdańszczanie bez problemów wygrali z Orkanem. Biało-zieloni już po pierwszej połowie mieli dwadzieścia punktów przewagi i w pełni kontrolowali wydarzenia na boisku. W drugiej połowie jeszcze powiększyli przewagę. Grzegorz Kacała, trener Lechii, dał pograć swoim zawodnikom rezerwowym. Lechia jest liderem tabeli, a już w sobotę zagra derbowy mecz w Gdyni z Arką.

Bemowo AZS AWF Warszawa - Ogniwo Sopot 13:0 (3:0)
Ogniwo: Rycewicz, M. Pilch (D. Pilch), Wilczuk - Anuszkiewicz, Wantoch-Rekowski (Zeszutek) - Węgierski, Graban, Rogowski - Czaja - M. Pogorzelski, Olszewski, Podolski, Przycocki, Schulte-Noelle - Szablewski.

Ogniwo przegrało w Warszawie do zera, ale sopocianie nie grali wcale tak źle. Zwłaszcza w pierwszej połowie mieli kilka dobrych akcji, ale nie zakończyli ich zdobyczą punktową. A gospodarze grali konsekwentnie i zdobywali punkty, które dały im zasłużone zwycięstwo nad Ogniwem.

Najnowsze informacje o epidemii koronawirusa

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie