Rolnik w spirali długów. Co zrobić, by nie stracić majątku? Eksperci doradzają

OPRAC.:
Ewelina Sikorska
Ewelina Sikorska
Pixabay.com
To właśnie kujawsko-pomorskie gospodarstwo, pod koniec 2020 roku, było najbardziej zadłużonym w Polsce. Mowa o zobowiązaniach na łączną kwotę... 6,2 mln złotych. Dodajmy, że w Krajowym Rejestrze Długów znalazło się 1 441 gospodarzy. Co można zrobić, by uratować się z finansowych opresji?

Pandemia nie przysłużyła się rolnikom, wiele osób jest w finansowych tarapatach. Eksperci radzą zadłużonym, jakie scenariusze można zastosować.

Każdy rolnik ma prawo ogłosić upadłość, wskazuje Łukasz Goszczyński, radca prawny.

Jak podkreśla ten, kto nie prowadzi działalności gospodarczej lub zawodowej, może to zrobić jako osoba fizyczna. Korzysta wówczas ze szczególnej zdolności upadłościowej przysługującej konsumentom - uzyskuje oddłużenie i uwalnia się do ciężarów zobowiązań. Ma też szansę skorzystać z instytucji likwidacji. W ramach tej procedury niewypłacalny rolnik znajduje kupca gospodarstwa, który nabywa je bez obciążeń - co istotne, może nim być nawet osoba z rodziny.

- Z gospodarstwem, które nie jest przedsiębiorstwem, mamy do czynienia, gdy nie figuruje w Centralnej Ewidencji i Informacji o Działalności Gospodarczej. W pewnych przypadkach, mimo braku wpisu do CEDIG, który ma znaczenie deklaracyjne, osoba fizyczna prowadząca gospodarstwo rolne może być jednak uznana za przedsiębiorcę. Wówczas będzie posiadała ogólną zdolność upadłościową, czyli inną niż zarezerwowana dla konsumentów - mówi Adrian Parol, radca prawny i doradca restrukturyzacyjny.

Według specjalistów, zadłużeni rolnicy powinni częściej korzystać z restrukturyzacji. To najtańsza opcja. Dodajmy, że chroni przed wszczętą egzekucją.

- W sytuacji zadłużenia rolnik nieprowadzący działalności gospodarczej może skorzystać z procedury restrukturyzacyjnej. Ma taką zdolność, choć nie jest przedsiębiorcą. To z kolei przede wszystkim pozwala na uniknięcie upadłości, czyli utraty gospodarstwa. Jednak do skutecznego oddłużenia konieczna jest pomoc doradcy restrukturyzacyjnego, do którego należy podjęcie właściwych działań prawnych i zabezpieczenie interesu takiego rolnika - zaznacza mec. Parol.

Sprawdź też: Nabór na modernizację gospodarstw w 2021 roku jednocześnie we wszystkich obszarach. Do kiedy potrwa?

Najczęściej rolnicy szukają wsparcia niemal w ostatnim momencie: kiedy termin licytacji jest już wyznaczony. Warto wiedzieć, że nawet prowadzone postępowania sądowe czy też egzekucyjne, nie są przeszkodą do skorzystania z możliwości, które daje prawo restrukturyzacyjne.

- Otwarcie postępowania restukturyzacyjnego skutkuje uzyskaniem ochrony przed wierzycielami i ich agresywnymi działaniami. W takiej sytuacji komornik nie może prowadzić egzekucji w stosunku do rolnika, w szczególności – licytacji gospodarstwa rolnego i maszyn. Prowadzone postępowania ulegają zawieszeniu. Nie można też wszcząć nowych – wyjaśnia Adrian Parol.

- Po wprowadzeniu uproszczonego postępowania restrukturyzacyjnego rolnicy uzyskali nowy instrument prawny umożliwiający oddłużenie bez konieczności poddawania się na początkowym etapie procedurom wymagającym udziału sądu restrukturyzacyjnego. Obecnie rolnik może szybko uchronić gospodarstwo rolne i posiadane maszyny przed licytacją komorniczą. To ma znaczenie nie tylko w sensie materialnym. Zazwyczaj chodzi przecież o uratowanie tzw. ojcowizny - podkreśla Łukasz Goszczyński.

Niestety, walka o dojście do finansowej równowagi nie jest łatwa. Rolnicy muszą zmierzyć się m.in. z gąszczem przepisów.

- Restrukturyzacja gospodarstwa rolnego może mieć też inne oblicze, które polega na otrzymaniu pomocy publicznej. Jedną z jej form są dopłaty udzielane przez Agencję Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa do oprocentowania kredytu otrzymanego od banku na sfinansowanie spłaty zadłużenia powstałego w związku z prowadzeniem działalności rolniczej. Kolejna możliwość to pożyczka na sfinansowanie spłaty zadłużenia powstałego w związku z prowadzeniem działalności rolniczej. Udziela jej Krajowy Ośrodek Wsparcia Rolnictwa jako gwarancję zabezpieczającą spłatę kredytu restrukturyzacyjnego - wskazuje mec. Goszczyński.

Uwaga, by otrzymać pomoc od Agencji, potrzebny jest plan restrukturyzacyjny. Powinien go zaakceptować dyrektor wojewódzkiego ośrodka doradztwa rolniczego (zależnie od miejsca zamieszkania dłużnika).

- W sporządzeniu planu restrukturyzacyjnego może pomóc doradca restrukturyzacyjny, którego z kolei powinien wspierać ekonomista. Należy wskazać źródła finansowania działań restrukturyzacyjnych oraz prognozę efektów ekonomiczno-finansowych ich wdrożenia. Gotowy plan akceptuje dyrektor wojewódzkiego ośrodka doradztwa rolniczego w terminie 30 dni od złożenia wniosku o restrukturyzację - podsumowuje radca prawny Łukasz Goszczyński.

Tajemnica Marchewki

Wideo

Materiał oryginalny: Rolnik w spirali długów. Co zrobić, by nie stracić majątku? Eksperci doradzają - Gazeta Pomorska

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie