Rio 2016. Polska - Iran: Horror, nerwy i spięcia pod siatką!

ŁŻZaktualizowano 
FIVB
Polscy siatkarze pokonali w swoim drugim meczu w igrzyskach olimpijskich w Rio de Janeiro reprezentację Iranu 3:2. W spotkaniu tym nie brakowało nerwów i spięć pod siatką.

To był bardzo nerwowy, choć szczęśliwy dla biało-czerwonych mecz. Choć zakończył się w bardzo kontrowersyjnych okolicznościach. Po spotkaniu, wygranym przez Polaków pod tie-breaku, Bartosz Kurek chciał podziękować rywalom za walkę, po czym został odepchnięty. Po tym wydarzeniu do siatki dobiegli pozostali nasi reprezentanci. Sytuację uspokajać musieli sędziowie, do akcji wkroczył też trener Stephane Antiga. Ostatecznie cała sytuacja rozeszła się po kościach.

Nie da się jednak ukryć, że biało-czerwoni sami są sobie winni takiego horroru. W pierwszej partii nic nie wskazywało bowiem, że spotkanie to kończyć się będzie w tak dramatycznych okolicznościach. Nasi siatkarze grali jak z nut, a rywale wyglądali na zmęczonych i sprawiali wrażenie, jakby chcieli już się położyć spać.

W drugiej partii Irańczycy się jednak przebudzili. Gra była już bardziej wyrównana. Pod koniec seta Polacy zachowali jednak więcej zimnej krwi i wydawało się, że w kolejnej partii postawią kropkę nad i.

Niestety, podopieczni trenera Stephane'a Antigi popełniali coraz więcej błędów. Psuli zagrywki, częściej mylili się w ataku. Choć rażąco nie odstawali od rywala, to jednak ten sprawiał lepsze wrażenie i nim się kibice obejrzeli, rozpoczął się tie-break.

A w nim emocji nie brakowało, również tych złych. Po udanych akcjach reprezentanci obu drużyn zaczęli ostentacyjnie cieszyć się w swoim kierunku. Po szalonej, ostatniej długiej wymianie w tym meczu, którą na punkt zamienili Polacy, w naszej ekipie wybuchła radość. Irańczycy próbowali łapać się jeszcze brzytwy i poprosili o challenge, ale nic nie wskórali. Z porażką pogodzić się jednak nie mogli, co okazali pod siatką.

Najważniejsze jest jednak to, że biało-czerwoni mają już na swoim koncie dwa zwycięstwa w igrzyskach olimpijskich. Kolejny mecz Polacy rozegrają we wtorek z Argentyną (godz. 20).

Więcej wkrótce.

Polska - Iran 3:2 (25:17 25:23 23:25 20:25 18:16)

Polska: Łomacz 4, Kłos 12, Bieniek 12, Kubiak 18, Mika 5, Kurek 23, Zatorski (libero) oraz Konarski 1, Buszek 6, Bednorz

Iran: Marouf 1, Mahmoudi 16, Ebadipour 15, Ghaemi 9, Seyed 18, Gholami 3, Marandi (libero) oraz Zarini 2, Ghafour 3, Mahdavi, Sharifat 4

Opracował: ŁŻ

polecane: FLESZ: Podział Mandatów po wyborach parlamentarnych

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie