Redwatch aktywny w Trójmieście

    Redwatch aktywny w Trójmieście

    Beata Jajkowska

    Dziennik Bałtycki

    Dziennik Bałtycki

    Strona Redwatch Polska - międzynarodowej nazistowskiej organizacji "Krew&Honor" i jej zbrojnego ramienia "Combat 18" - zablokowana jeszcze kilka miesięcy temu, znowu działa. Strona była już kilkakrotnie zamykana. W 2006 r. udało się dokonać tego polskim policjantom i FBI.
    Jednak serwer, na którym była witryna, jest w USA, więc gdy FBI zdjęło stronę w Arizonie, rasiści przenieśli ją do Dallas. Latem tego roku witrynę zablokował ruch społeczny internautów klikających w link kiluj.pl. Ostatnio odrodziła się.

    Jacek Purski ze stowarzyszenia "Nigdy więcej" twierdzi, iż trójmiejski oddział "Krew&Honor" należy do najbardziej aktywnych w Polsce. - Widać to szczególnie podczas meczów na stadionie Lechii Gdańsk - mówi.

    - Flaga z wizerunkiem Rudolfa Hessa i sloganem "w świecie baranów wolimy być wilkami" czy transparent "Krew&Honor Trójmiasto" podsycają kult nienawiści. Co roku w Polsce odnotowujemy ok. stu wydarzeń o charakterze rasistowskim. Od 1989 r. z tych powodów zabito 35 osób. Wystarczyło, że wyznawały inną religię czy nosiły dredy.
    Dostałem SMS-a "Co jest lewacka k... Twoje miejsce na szubienicy" - Arek z Trójmiasta
    W sekcji trójmiejskiej strony Redwatch są zdjęcia, nazwiska, pseudonimy, adresy, numery telefonów osób - zdaniem twórców strony - zajmujących się działalnością antyfaszystowską, antyrasistowską, kolorowych imigrantów, działaczy lewackich stowarzyszeń, sympatyków lobby homoseksualnego.

    Jest tam m.in. fotografia rodzeństwa z Tczewa z adnotacją "ojciec obojga to czarnuch, matka biała", jest zdjęcie studenta - działacza socjalistów z przypiskiem "niegroźny w walce bezpośredniej". Jest fotka pisarza Pawła Huellego, autora książek o tematyce żydowskiej.

    Szymon Przybylak, poeta i wiceprzewodniczący Federacji Młodych Socjaldemokratów w Gdańsku, wie, że jego wizerunek jest na stronie. - Już w 2006 r. byłem przesłuchiwany przez policję - mówi.
    - Odmówiłem zeznań, bo dotąd nikt mi nie groził. Niestety, nie mam wpływu na ściągnięcie stamtąd moich danych.

    Przerażona jest za to rodzina 16-letniego Mulata z Lublina, która na początku grudnia zawiadomiła policję. Nastolatek dostał maila, że będą chcieli go zabić, bo jest "wrogiem białej rasy".
    Jacek Purski zapowiada walkę.

    - Będziemy interweniować w prokuraturze. To, co robią organizacje rasistowskie, przekłada się już na polski grunt. Możliwość daje nam art. 13 Konstytucji. Mówi, że zakazane jest istnienie organizacji odwołujących się do nazizmu i faszyzmu, a także tych, które dopuszczają się nienawiści rasowej.

    Czytaj treści premium w Dzienniku Bałtyckim Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Komentarze

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Polecamy

    Wideo