Rajd Dakar. Marek Goczał wygrał szósty etap Rajdu Dakar w klasie pojazdów SSV.

Łukasz Konstanty
Łukasz Konstanty
Eryk Goczał w szóstym etapie Rajdu Dakar zajął siódmą lokatę, znakomicie spisał się za to jego ojciec, który na mecie pojawił się jako pierwszy.
Eryk Goczał w szóstym etapie Rajdu Dakar zajął siódmą lokatę, znakomicie spisał się za to jego ojciec, który na mecie pojawił się jako pierwszy. Fot. PAP/EPA/Leon Jansen
Marek Goczał zajął pierwsze miejsce, a jego brat Michał drugie na szóstym etapie Rajdu Dakar w klasie pojazdów SSV (UTV). Trzeci z rodzinnego teamu Eryk uzyskał siódmy czas i spadł z drugiej na czwartą pozycję w klasyfikacji generalnej. Na trzecią awansował za to jego ojciec Marek.

Początkowo zakładano, że szósty etap będzie najdłuższym odcinkiem specjalnym tegorocznego Dakaru. Planowano dystans odcinka specjalnego 467 kilometrów, skrócono go jednak o 100. Powodem były trudne warunki atmosferyczne, ulewne deszcze spowodowały, że pojawiły się problemy z biwakiem, obawiano się także, że śmigłowce nie będą mogły wystartować, gdyby zaistniała taka potrzeba.

Obawiano się także, że zniszczona i rozmiękła trasa może wielu zawodnikom sprawić spore problemy. Dlatego została skrócona, metę odcinka przeniesiono z Al Duwadimi do Rijadu. Zmianie uległy także dwa kolejne etapy przed zaplanowanym na niedzielę dniem przerwy w stolicy Arabii Saudyjskiej.

Marek Goczał wygrał szósty etap, Michał Goczał zajął drugie miejsce

Problemów na trasie nie mieli kierowcy klanu Goczałów. Wygrał Marek, drugi Michał stracił do niego 2.26. Trzecie miejsce zajął Hiszpan Gerard Farres Guell, wolniejszy od zwycięzcy o ponad 5 minut. Eryk stracił do zwycięzcy 13.06. W klasyfikacji generalnej prowadzenie utrzymał Brazylijczyk Rodrigo Luppi de Oliveira, który o 20.17 wyprzedza Litwina Rokasa Baciuskę i o 22.32 Marka Goczała. Czwarty jest Eryk Goczał ze stratą 23.34, a szósty Michał Goczał - strata 33.47.

Przed startem do piątkowego etapu polska ekipa poniosła kolejną stratę, bowiem z imprezy wycofał się jadący quadem Kamil Wiśniewski. Powodem był uraz, jakiego kierowca Orlen Teamu doznał na trasie w piątym dniu imprezy. Wiśniewski wywrócił się na trasie odcinka specjalnego, mocno się poobijał i doznał złamania dwóch palców dłoni. Uraz był bolesny, jak się okazało uniemożliwił mu dalszą jazdę. W czwartek Wiśniewski awansował z ósmego na siódme miejsce w klasyfikacji generalnej.

Piątkowy etap pechowo zakończył się także dla Stephane'a Peterhansela jadącego hybrydowym Audi, który plasował się na drugiej pozycji w klasyfikacji generalnej. Francuz to najbardziej utytułowany zawodnik imprezy, wygrał ją już czternaście razy. Piątkowy wypadek na 212 km spowodował, że musiał się wycofać. W kraksie ranny został jego pilot Edouard Boulanger, który został śmigłowcem przewieziony do szpitala.

Dziewiąte miejsce Jakuba Przygońskiego

Wśród kierowców samochodów najszybszy był Katarczyk Nasser Al-Attiyah (Toyota) i umocnił się na pozycji lidera. Drugie miejsce ze stratą 3.29 wywalczył Francuz Sebastien Loeb (Hunter), a trzeci był kierowca z RPA Henk Lategan (Toyota) - strata 8.52. Jakub Przygoński (Mini) miał dziewiąty czas (12.45 straty do Al-Attiyaha), jednak po problemach na poniedziałkowym etapie zajmuje odległe miejsce w klasyfikacji generalnej ze stratą blisko siedmiu godzin do lidera. Al-Attiyah ma w klasyfikacji generalnej 1:05.50 przewagi nad Lateganem.

W rywalizacji motocyklistów w piątek na trasie Dakaru najszybsi byli dwaj zawodnicy teamu Husqvarna. Wygrał Argentyńczyk Luciano Benavides, drugi był Amerykanin Skyler Howes - strata 59 s. Trzeci na mecie Australijczyk Toby Price stracił do zwycięzcy prawie 2,5 minuty. Wśród motocyklistów prowadzi Hoves, drugi Price traci do niego 3.31.

Kolejny raz świetnie pojechała załoga holenderskiej ciężarówki Janusa von Kasterena, w której mechanikiem jest Dariusz Rodewald. W piątek ich Iveco uzyskało drugi czas. Wygrała holenderska załoga Martina Vandenbrinka, która objęła prowadzenie w klasyfikacji generalnej, zaledwie o 37 sekund przed dotychczasowym liderem Czechem Alesem Lopraisem (Praga).

Zgodnie z ogłoszonymi zmianami sobotni siódmy etap będzie prowadził z Rijadu do Al Duwadimi. Uczestnicy przejadą 641 km, z czego 472 to odcinek specjalny. (PAP)

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera

Ile wydajemy na aktywność fizyczną?

Materiał oryginalny: Rajd Dakar. Marek Goczał wygrał szósty etap Rajdu Dakar w klasie pojazdów SSV. - Sportowy24

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Wróć na dziennikbaltycki.pl Dziennik Bałtycki
Dodaj ogłoszenie