Rafał Janicki niepocieszony: Lepiej by było, gdybym nie strzelał goli

ŁŻ
Tomasz Bolt/Polska Press
Sobotni mecz z Górnikiem Łęczna był ostatnim spotkaniem Lechii w tym roku. Podopieczni trenera Dawida Banaczka do Gdańska wrócili niepocieszeni.

Lechia przegrała w Łęcznej 1:3. Jedyną bramkę dla biało-zielonych strzelił w tym meczu... obrońca Rafał Janicki. Niestety, zawodnik długo wspominać tego nie będzie, bo jego zespół rozczarował.

- Nawet bramka, którą strzeliłem, nie jest dla mnie pocieszeniem. To mój trzeci gol dla Lechii, ale trzeci raz przegrywamy mecz. Chyba lepiej by było, gdybym nie strzelał goli, a drużyna wygrywała - mówi Rafał Janicki.

Gdańszczanie próbowali naciskać rywala, ale niewiele z tego wynikało, a kiedy się mocniej otworzyli, zostali za to boleśnie skarceni.

- Trzecia bramka to efekt podjęcia przez nas ryzyka. Kontry Górnika były bardzo groźne i jedna z nich zakończyła się powodzeniem. Do Gdańska wróciliśmy ze spuszczonymi głowami - dodał Janicki.

Po 21 kolejkach gdańszczanie mają na swoim koncie 24 punkty i zajmują 10. miejsce w tabeli Ekstraklasy.

źródło: Lechia Gdańsk

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie