Puchar Polski: Trefl Sopot zagra z Energą Czarnymi Słupsk, Asseco Gdynia z Anwilem Włocławek

Paweł Durkiewicz
Przemek Swiderski
Cztery pomorskie zespoły Tauron Basket Ligi stanęły do boju o Intermarche Basket Cup, czyli koszykarski Puchar Polski. Pierwszy krok w stronę trofeum zrobiła już w poniedziałek Polpharma Starogard Gdański. W środę kolejne spotkania. Hitem I rundy (rozgrywanej na zasadzie "mecz i rewanż") jest rywalizacja Trefla Sopot z Energą Czarnymi Słupsk. Koszykarze Asseco Gdynia zmierzą się z Anwilem Włocławek.

Starogardzianie pokonali u siebie Stabill Jezioro Tarnobrzeg 97:79. Nasz zespół odniósł pewne zwycięstwo, mimo że z powodu kontuzji w składzie zabrakło Linasa Lekaviciusa, a cały mecz na ławce rezerwowych przesiedział Daniel Wall. Pod nieobecność Litwina, na pozycji rozgrywającego błyszczał jego rodak, Ovidijus Varanauskas, który zdobył 23 punkty i został najlepszym strzelcem spotkania. 20 "oczek" dodał Michael Hicks, a świetnie spisał się także Cezary Trybański, który do 14 punktów dołożył aż 17 zbiórek i 6 bloków. Rewanż w Tarnobrzegu zaplanowano na 8 grudnia.

W środę walkę w rozgrywkach o krajowy puchar rozpoczną dwie drużyny z Trójmiasta. O godz. 19 na parkiet Ergo Areny wyjdą pierwsze piątki Trefla Sopot i Energi Czarnych Słupsk. Spotkanie derbowe zapowiada się bardzo ciekawie, bo i oba zespoły grają w nowym sezonie znakomitą, zespołową koszykówkę. Gracze trenera Dariusa Maskoliunasa wygrali swoje trzy ostatnie mecze w lidze, z kolei Czarne Pantery poniosły ostatnio porażkę we Wrocławiu ze Śląskiem. Dla graczy trenera Andreja Urlepa było to dopiero pierwsze potknięcie.

Smaczkiem meczu powinien być występ Yemi Gadri-Nicholsona. 30-letni środkowy poprzedni sezon spędził w Enerdze Czarnych, a obecnie gra w Treflu i na razie imponuje świetną formą. Stanie naprzeciw innego Amerykanina, Garretta Stutza, również zbierającego w Słupsku sporo pochwał.

- Czarni prezentują się na pewno dobrze, grają taką rzetelną i solidną koszykówkę. Mają szeroką rotację, dlatego nie możemy skupiać się na jakimś konkretnym graczu. Musimy uważać na całą ich drużynę. Chcemy zacząć dwumecz od zwycięstwa - mówi Paweł Leończyk, skrzydłowy Trefla, który również ma za sobą grę w Enerdze Czarnych.

Tymczasem o godz. 18 mecz rozpoczną koszykarze Asseco. Gdynianie zmierzą się we Włocławku z Anwilem i spróbują zrewanżować się ekipie z Kujaw za ligową porażkę z 20 października (59:64). Zadanie będzie o tyle ułatwione, że gospodarze przeżywają ostatnio problemy kadrowe. Kontuzjowani są trzej obrońcy Anwilu, w tym dwójka zawodników mogących występować na pozycji rozgrywającego. Po Piotrze Pamule i Paulu Grahamie w ostatniej kolejce TBL pech spotkał Dusana Katnicia. Serb będzie w środę musiał odpocząć, co powinni wykorzystać playmakerzy Asseco - A.J. Walton i Sebastian Kowalczyk.

Gdyńska ekipa spróbuje też zrehabilitować się za ostatnią, niespodziewaną porażkę w lidze z Kotwicą Kołobrzeg (81:87). Gracze trenera Davida Dedka zagrali najsłabszy mecz, szczególnie rozczarowując w pierwszej połowie, przegranej aż 30:49. O tym, czy gracze Asseco wyciągnęli wnioski z przegranej, przekonamy się wieczorem.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie