Przygody z karpiem i inne świąteczne cuda koszykarzy z reprezentacji Polski w odmianie 3x3

Maciej Mikołajczyk
Piotr Renkiel (z lewej) i Paweł Pawłowski opowiadają o zwyczajach bożonarodzeniowych praktykowanych w swoich rodzinach
Piotr Renkiel (z lewej) i Paweł Pawłowski opowiadają o zwyczajach bożonarodzeniowych praktykowanych w swoich rodzinach Karolina Misztal
Udostępnij:
Święta Bożego Narodzenia zbliżają się wielkimi krokami. Jak te nadchodzące wyjątkowe dni spędzi trener koszykarskiej kadry 3x3 i jeden z jego podopiecznych?

Bardzo ciekawy zwyczaj związany z karpiem ma u siebie Piotr Renkiel, czyli trener naszej kadry narodowej w koszykówce w odmianie 3x3.

- Święta Bożego Narodzenia to przede wszystkim czas, kiedy osobiście mogę się zatrzymać z codziennej, całorocznej gonitwy i spotkać się w gronie najbliższej rodziny. Jeszcze trzy lata temu tradycją były spotkania wigilijne w Sopocie, gdzie mieszka moja babcia i dziadek. Obecnie chcąc ich odciążyć, 24 grudnia spotykamy się w moim mieszkaniu. Tata i dziadek to zapaleni wędkarze, a jedną z wigilijnych potraw jest karp, za którym, co dziwne, nikt w rodzinie nie przepada. Z tego powodu narodziła się tradycja, że co roku zamiast jeść karpia, wpuszczamy go żywego do jeziora w Borkowie, gdzie mamy domek letniskowy. Tradycja trwa do dziś, jednak nie zawsze jestem w stanie w niej uczestniczyć.

Trener polskiej reprezentacji nie odpoczywa w święta od koszykówki. - Wigilia rozpoczyna się od dzielenia opłatkiem i składania życzeń. Najbardziej rozchwytywaną potrawą świąteczną jest barszcz z uszkami oraz pierogi z kapustą i grzybami. Od tego dania zawsze rozpoczynamy posiłek i jako pierwsze znika ze stołu. Następnie pojawiają się ryby, a wśród nich pstrąg, łosoś i śledzie, a także sałatki w różnych odsłonach. Specjalnością mamy jest ryba po grecku, na którą cały rok czeka dziadek. Na koniec ciasta i prezenty. Kolejność jest stała, od kiedy pamiętam. Pierwszy dzień świąt to tradycyjny obiad u teściowej, gdzie jemy pieczoną kaczkę. Później rozpoczyna się święto każdego koszykarza. Razem z przyjaciółmi spotykamy się, aby oglądać NBA Christmas Games, które startują o normalnej porze dla widza w Polsce. Od kiedy każdy z nas ma swoją rodzinę, ciężko jest się spotykać, więc uznaliśmy, że ten dzień będzie naszym małym koszykarskim świętem - dodaje Piotr Renkiel.

Czego nasz szkoleniowiec życzy sobie i czytelnikom Dziennika Bałtyckiego? - Z okazji świąt Bożego Narodzenia życzę nam wszystkim spokoju, zatrzymania się, odłożenia smartfonów w kąt i poświęcenia chwili na refleksję celem ustalenia swoich priorytetów. Porozmawiajmy z najbliższymi, patrząc sobie w oczy i uśmiechając się, aby zapomnieć o codzienności. Pandemia zmieniła nieco nasze życie i kolejnym życzeniem jest, aby się w końcu zakończyła. Życzę nam, abyśmy wrócili do całkowitej normalności. Czego życzę sobie? Życzę mojej żonie i sobie, aby nasza córeczka, która urodzi się w marcu była zdrowa. Zdrowie jest dla mnie najważniejsze, bo nikt go nie kupi, a na całą resztę w większości mamy wpływ - wyjaśnia trener z Gdańska.

Z kolei Paweł Pawłowski w tych szczególnych dniach nie będzie zwracał uwagi na kalorie. - Święta będę spędzał z najbliższymi. W wigilię będę tradycyjnie u rodziców w Gdańsku. Jest to zawsze czas na dłuższe rozmowy i wspomnienia. Bardzo się cieszę, że będę mógł z nimi spędzić trochę więcej czasu, bo w codziennej gonitwie tego czasu brakuje. Święta to również czas na spotkania ze znajomymi, na relaks i odpoczynek. Ten okres wykorzystuję na mocne ładowanie kalorii. Nie oszczędzam się wtedy i jem wszystko. Przyznaję, że nie jestem dobrym kucharzem, więc to zostaje głównie w gestii moich rodziców. Zawsze jest na stole ryba po grecku, sałatka jarzynowa, schab ze śliwką, galareta z kurczakiem, ale co roku najchętniej wciągam pierogi - wylicza koszykarz.

Olimpijczyk z Tokio nie może się doczekać 24 grudnia. - Zawsze dużo frajdy sprawia mi, kiedy córeczka otwiera prezenty i przeżywa każdy z nich, a jeszcze będzie miała małych, półtora rocznych pomocników. Życzę wszystkim zdrówka, bo to jest najważniejsze, a cała reszta na pewno będzie po naszej myśli - dodaje Paweł Pawłowski.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Mistrzostwa w Polsce zwiększą popularność strzelectwa i rugby

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Dziennik Bałtycki
Dodaj ogłoszenie