Przy Uniwersyteckim Centrum Klinicznym w Gdańsku powstanie 200 miejsc parkingowych

Ewa Andruszkiewicz
Liczba miejsc parkingowych ma co prawda zostać zwiększona na terenie UCK, ale dopiero po wybudowaniu Centrum Medycyny Nieinwazyjnej - najszybciej w 2019 roku
Liczba miejsc parkingowych ma co prawda zostać zwiększona na terenie UCK, ale dopiero po wybudowaniu Centrum Medycyny Nieinwazyjnej - najszybciej w 2019 roku Karolina Misztal / Archiwum
Przy UCK w Gdańsku bardzo trudno o zaparkowanie samochodu - teraz tym bardziej, gdy w budowie jest Centrum Medycyny Nieinwazyjnej. W drugiej połowie roku w pobliżu szpitala ma powstać nowy parking na około 200 miejsc - czy to rozwiąże problem?

Na chodnikach, między drzewami, w błocie, tarasując przejście pieszym i przejazd innym pojazdom. Tak wygląda dziś parkowanie przed większością trójmiejskich szpitali. Już wkrótce sytuacja się poprawi, ale tylko w pobliżu niektórych placówek. Z pewną ulgą odetchnąć mogą na pewno pacjenci Uniwersyteckiego Centrum Klinicznego w Gdańsku. Jeszcze w tym roku utworzonych zostanie tu blisko 200 miejsc postojowych. Dyrekcja Rozbudowy Miasta Gdańska przejęła właśnie od Zarządu Dróg i Zieleni realizację tej inwestycji.

Czytaj: Problemy z parkowaniem przy gdańskich szpitalach [ZDJĘCIA]
200 miejsc? Za mało!

- Planowane miejsca parkingowe umiejscowione zostaną obustronnie na odcinku od ul. Jaworowej do ul. Sobieskiego. Rozpoczynając od wyjazdu ze szpitala zakaźnego - informuje Ewa Parafjanowicz-Potuczko, specjalista z DRMG. - Postępowanie przetargowe, mające na celu wyłonienie wykonawcy robót planowane jest w II kwartale tego roku. Realizacja inwestycji przewidziana jest na drugą połowę roku i potrwa ok. 2-3 miesięcy - dodaje Parafjanowicz-Potuczko.

O ogromnych kłopotach z parkowaniem koło UCK pisaliśmy już w listopadzie ub. roku. Od tej pory problem zdaje się narastać. - Z powodu budowy Centrum Medycyny Nieinwazyjnej nie ma gdzie parkować samochodów. Parkingi zostały zlikwidowane, a na chodnikach zainstalowane są słupki. Widziałam wczoraj, że nawet karetka miała problem z wjazdem na teren UCK - mówiła nasza Czytelniczka.

Czy dwieście miejsc parkingowych rozwiąże problem? Na razie koło UCK samochody parkują gdzie popadnie, czyli zajmują szczelnie pobocze ulicy Smoluchowskiego. To nie tylko samochody rodzin pacjentów, ale także personelu szpitala. - Dla pojazdów personelu, wyłączając część lekarzy, miejsca na terenie szpitala nie ma - mówi pani Anna, pielęgniarka z UCK. - To potęguje problem z parkowaniem. 200 miejsc tego wcale nie rozwiąże. Codziennie, od rana, przyjeżdżają do UCK tłumy ludzi i dosłownie walczą o miejsca.

Liczba miejsc parkingowych ma co prawda zostać zwiększona na terenie UCK, ale dopiero po wybudowaniu Centrum Medycyny Nieinwazyjnej. Wówczas, według planów w 2019 roku, miałby powstać tam wielopoziomowy parking dla pacjentów i odwiedzających

Jedyna metoda na rozładowanie parkingowego zatoru to odpowiednie skomunikowanie UCK z resztą Gdańska. Na razie dojazd np. z Jasienia do szpitala wymaga kilku przesiadek, a potem marszu. Jednak budowa nowej linii tramwajowej (Gdańsk Południe - Wrzeszcz) - która ułatwiłaby dostęp do klinicznego szpitala - jest wciąż w fazie planów. Na dodatek nie będzie ona przechodzić przez ul. Smoluchowskiego, jak wstępnie zakładano. Czy nowa linia będzie więc dobrym rozwiązaniem dla pacjentów i ich rodzin, pozostaje kwestią otwartą.

Nie ma miejsca i nie będzie

Odwieczny problem ze znalezieniem postoju występuje też przy Okręgowym Szpitalu Kolejowym w Gdańsku. Jego rozwiązanie nie przyjdzie jednak łatwo, bo jak tłumaczy prezes spółki Copernicus, Dariusz Kostrzewa, na utworzenie dodatkowego parkingu nie ma tu po prostu miejsca.

- Lokalizacja naszego szpitala to ścisłe centrum miasta. Jesteśmy wciśnięci między cztery ulice i nie ma nawet skrawka, gdzie można by utworzyć nowe miejsca postojowe. Na terenie placówki znajduje się ich ok. 180, ale nie z przeznaczeniem dla pacjentów. Korzystają z nich samochody dostawcze i karetki - mówi Kostrzewa.

Co ciekawe, naprzeciw potrzebom odwiedzających szpital wyszedł pobliski... kościół. Od kilku miesięcy Parafia pw. Chrystusa Króla w Gdańsku prowadzi zaraz po drugiej stronie skrzyżowania, przy ul. Pohulanki, płatny parking na blisko 100 aut.

- To jedyne miejsce, gdzie parking faktycznie mógł powstać. W pewnej części problem rozwiązuje - dodaje prezes Kostrzewa.

Sytuację parkingową wzięły pod lupę także władze gdyńskich placówek. Największy problem z pozostawieniem aut mają w mieście pacjenci Szpitala Św. Wincentego a Paulo na Placu Kaszubskim. Wszystko z tytułu lokalizacji tej placówki.

Więcej na ten temat czytaj w najnowszym, papierowym "Tygodniku Trójmiasto" (1.04.2016r.)

Wideo

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

r
ropa

1.6 ha razy 3 poziomy to 4.8 ha pod parking czyli około 1300 miejsc parkingowych.

k
kierowca

Pop drugiej stronie Smoluchowskiego jest kupę terenu na wielopoziomowy parking. Zabrać Lechii niepotrzebne tereny zarośnięte krzakami i drzewami i postawić parking na 500 samochodów z kładka nad Smolichowskiego. Inwestor prywatny zarobi kasę.

Dodaj ogłoszenie