Przetarg na modernizację stadionu Gdyńskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji

Szymon SzadurskiZaktualizowano 
Tak właśnie z lotu ptaka wyglądać ma nowy stadion miejski przy ul. Olimpijskiej. Na obiekcie, mieszczącym 15 tys. widzów, kibice będą mogli oglądać mecze w komfortowych warunkach. Nie będzie bieżni, dzięki czemu płyta boiska będzie lepiej widoczna. Kibice przestaną moknąć w strugach ulewnego deszczu, ponieważ wszystkie trybuny zostaną zadaszone. Widoczności nie będzie też ograniczał płot ani jupitery, oślepiające fanów. <br>
Tak właśnie z lotu ptaka wyglądać ma nowy stadion miejski przy ul. Olimpijskiej. Na obiekcie, mieszczącym 15 tys. widzów, kibice będą mogli oglądać mecze w komfortowych warunkach. Nie będzie bieżni, dzięki czemu płyta boiska będzie lepiej widoczna. Kibice przestaną moknąć w strugach ulewnego deszczu, ponieważ wszystkie trybuny zostaną zadaszone. Widoczności nie będzie też ograniczał płot ani jupitery, oślepiające fanów. Materiały prasowe
Na ten moment kibice Arki Gdynia czekali od czterech lat.

Urzędnicy gdyńskiego magistratu i przedstawiciele Gdyńskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji uporali się w końcu z dokumentacją nowego stadionu miejskiego i procedura przetargowa na wyłonienie wykonawcy modernizacji obiektu przy ul. Olimpijskiej od wtorku jest już w toku.

Jeśli wszystko dobrze pójdzie, nazwę firmy, która podejmie się realizacji ocenianej na 120 mln zł inwestycji, fani poznają już w czerwcu.

- Wysyłamy właśnie ogłoszenie przetargowe - powiedział nam wczoraj Jerzy Jałoszewski, dyrektor Gdyńskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji. - Przetarg został więc oficjalnie rozpisany i gdy tylko informacja o nim ukaże się w biuletynie, spodziewamy się napływu pierwszych ofert od wykonawców. Przygotowanie dokumentacji i ustalenie warunków przetargu kosztowało nas mnóstwo pracy, ale nie można było zaniedbać żadnego szczegółu, bo to potężna inwestycja. Wystarczy powiedzieć, że same ostateczne poprawki do gotowej już praktycznie specyfikacji wprowadzaliśmy ręcznie przez ostatnie dwa dni.

Urzędnicy twierdzą, że chętnych na modernizację miejskiego stadionu nie zabraknie. Szykują się więc już do odpowiadania na pytania konsorcjów budowlanych. - W przypadku tak szeroko zakrojonego zakresu prac spodziewamy się, że przed wyłonieniem wykonawcy do magistratu może napłynąć nawet kilkaset różnych zapytań od potencjalnych wykonawców - przyznaje Teresa Horiszna, naczelnik Wydziału Realizacji Inwestycji Urzędu Miasta Gdyni. - Może je złożyć każdy, kto wystąpi o przesłanie mu specyfikacji przetargowej. Mamy obowiązek odpowiedzieć na wszystkie pytania, a najczęściej napływają one w ostatniej chwili.

Gruntowną modernizację stadionu miejskiego władze Gdyni obiecują kibicom Arki już od 2005 roku. Dlatego zniecierpliwionych fanów cieszy to, że wreszcie podjęto konkretne działania. Kibice spotkali się w tej sprawie w ubiegłym tygodniu z prezydentem Gdyni Wojciechem Szczurkiem, wcześniej zaś wystosowali do władz miasta i mediów ostry list protestacyjny. Według zapewnień samorządowców, wyburzanie starych, niefunkcjonalnych trybun przy ul. Olimpijskiej i budowa nowych ma się rozpocząć już dzień po zakończeniu rozgrywek rundy jesiennej w sezonie 2009/2010 piłkarskiej ekstraklasy. Nowy stadion oddany zostanie w takiej sytuacji wiosną 2011 roku.

- Mamy wielką nadzieję, że terminy te zostaną przez miasto dotrzymane - mówi Mariusz Jędrzejewski, prezes Stowarzyszenia Kibiców Gdyńskiej Arki.

polecane: FLESZ: Podział Mandatów po wyborach parlamentarnych

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie