Przebudowa ulicy Gdańskiej w Tczewie uniemożliwiła pieszym swobodne przejście chodnikiem. Zdjęcia

Krystyna Paszkowska
Przebudowa ul. Gdańskiej pokazuje, że nie zawsze prace poprawiają sytuację. W pobliżu skrzyżowania Gdańskiej z al. Zwycięstwa chyba zapomniano, że pieszy też jest ważnym użytkownikiem dróg.

Tymczasem zrobiono miejsca parkingowe tak głęboko wchodzące w chodnik, że osoba poruszająca się na wózku, z wózkiem dziecięcym, czy też o kulach ma ogromny problem żeby przejść chodnikiem. O wyminięciu się dwóch osób można zapomnieć.

Na problematyczne miejsca uwagę zwracają mieszkańcy okolicznych domów, jak i przypadkowi przechodnie. Komentarze wypowiadane przez przechodniów, które w krótkim czasie miałam możliwość zaobserwować, nie były miłe dla projektanta, wykonawców. Najczęściej padało stwierdzenie „jaki baran to projektował”. Były jednak i o wiele bardziej radykalne określenia, których nie będę przytaczała.

Na razie inwestycja jeszcze nie została ukończona, a już niejednokrotnie okazało się, że zamiast ułatwić korzystanie z chodnika na tej ulicy, stało się przeciwnie.

Od ponad 30 lat przy ul. Gdańskiej funkcjonuje kwiaciarnia. Latem zawsze kwiaciarki wystawiały swoje roślinki przed wejściem. Teraz jest to bardzo problematyczne.

Klienci zapytani o przebudowę stwierdzili, krótko: - To porażka. Kto to widział żeby takim wąskim przesmykiem mógł przejść ktoś poruszający się o kulach, czy też jeżdżący na wózku inwalidzkim. Przecież tego nie da się zrobić. A co mają zrobić kobiety z małymi dziećmi? Jeszcze samym wózkiem może udałoby się wylawirować, ale jeśli jest jeszcze małe dziecko idące przy wózku, to już tragedia gotowa.

Przecież nie wiadomo, co takiemu maluchowi strzeli do głowy, kiedy mama puści jego rączkę żeby przeszedł przed nią - mówią. - A co jak wybiegnie na ulice? Kto będzie wówczas winny - pytają.

- Podczas remontów ulic w Tczewie pamięta się o kierowcach i rowerzystach, niestety często zapomina o pieszych - mówi Łukasz Brządkowski, radny, członek Komisji Gospodarczej w Radzie Miejskiej. - Chodnik na fragmencie ulicy Gdańskiej został zawężony w taki sposób, że w kilku miejscach trudno będzie się nim poruszać. Zanim zaplanowano ten fragment drogi, wystarczyło zrobić wizję lokalną w terenie. Teraz miasto musi znaleźć rozwiązywanie problemu, tak aby ułatwić poruszanie się pieszym i jednocześnie nie utrudnić korzystania ze sklepów.

Przemysław Boleski, dyr. Zakładu Usług Komunalnych w Tczewie, który nadzoruje inwestycję zapewnił, że firma postara się zaradzić problemom.

Wjazd samochodem do centrum niemożliwy?

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie