reklama

Pruszcz Gd.: Wpadł na gorącym uczynku, gdy piłował most kolejowy w Kolbudach

Dorota AbramowiczZaktualizowano 
Pruszczańscy policjanci zatrzymali na gorącym uczynku mężczyznę, który ręczną piłką do metalu wycinał duże konstrukcje metalowe mostu kolejowego w Kolbudach. Prawdopodobnie chciał spieniężyć je na złomowisku.

Przed dużym wyzwaniem stanął 55-letni złodziej, który za pomocą ręcznej piłki do cięcia metalu próbował ukraść... nieczynny most kolejowy w Kolbudach. Podczas żmudnej pracy wycinania dużych konstrukcji metalowych obiektu przy ul. Przemysłowej zatrzymali go w sobotnie przedpołudnie policjanci z Pruszcza. Część łupu leżała w pobliżu obiektu, przygotowana do pocięcia na mniejsze kawałki.

Prawdopodobnie most miał trafić na złomowisko. 55-latkowi, który był wcześniej karany za podobne przestępstwa, grozi do pięciu lat więzienia.

Nie jest to pierwsza taka kradzież w Pomorskiem. Przed pięcioma laty policja odkryła w punkcie skupu złomu na terenie Portu Handlowego w Gdańsku skradziony stalowy most o długości 200 metrów i wadze 360 ton, pocięty na metrowe kawałki. Most w częściach, wart 1,8 mln zł, zniknął z chronionego (!) terenu jednej z gdańskich spółek. Do wywiezienia go złodzieje użyli 15 tirów.

Zima 30-lecia w Polsce, zasypie nas śnieg

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie