Protest przeciwko kolejnemu dyskontowi w Słupsku [ZDJĘCIA]

Hubert Bierndgarski
Kilkadziesiąt osób ze Słupska wzięło udział w marszu sprzeciwu wobec powstawaniu dyskontów sieci Biedronka w zabytkowych obiektach miasta. Wszyscy uczestnicy ubrani byli w ciemne, żałobne stroje.

Happening zorganizowali przedstawiciele słupskiego stowarzyszenia Aktywne Pomorze po tym, jak miasto obiegła informacja, że kolejna, 12 już Biedronka w Słupsku powstanie w obiektach po zabytkowym browarze słupskim. Wcześniej w 2011 roku dyskont Biedronki powstał w budynku po Kinie Milenium, które stoi na Starym Rynku w centrum Słupska.

- Słupsk to miasto, w którym żyjemy z różnych powodów, czasem z przymusu, czasem z własnego wyboru. Zżywamy się z jego przestrzenią, tym, co nas otacza i często jesteśmy świadkami jego wzlotów czy upadków. Jednym z takich wydarzeń, taką „cichą śmiercią”, jest zburzenie Starego Browaru, miejsca, które mogło stać się czymkolwiek innym niż kolejny dyskont. Dlatego chcemy poprosić Słupszczan by godnie pożegnali miejsce, które mogło być kultowe i które podzieli los pierwszego w Słupsku kina - czytamy na profilu społecznościowym stowarzyszenia Aktywne Pomorze w Słupsku.

Protestujący przeszli od Biedronki w kinie Milenium do częściowo wyburzonych już obiektów słupskiego browaru, gdzie powstanie kolejny dyskont tej sieci. Tam złożyli wieńce i odegrali marsz żałobny. Na transparentach, które nieśli nazwa miasta Słupsk zamieniona była na Biedronkowo. Również Gryf znajdujący się w herbie miasta był zamieniony na Biedronkę.

- Protestujemy przeciwko złej polityce przestrzennej miasta Słupska – mówił w czasie wiecu Piotr Rachwalski z Aktywnego Pomorza. - Nie walczymy z samymi dyskontami, ale z urzędnikami, którzy doprowadzili do sytuacji, w której sklepy wielkopowierzchniowe mogą powstawać niemal wszędzie. Niszczy się kultowe, ważne dla miasta i mieszkańców miejsca dla budowy Biedronki, Kauflandu, Netto czy Lidla. To nieodpowiedzialne działanie, które powoduje wymieranie śródmieścia
Co ciekawe w sprawie budowy Biedronki na terenie starego browaru w Słupsku opowiedzieli się już przedstawiciele firmy Jeronimo Martins, właściciel sieci Biedronka. Zapewniają, że budowana na terenie Słupskiego Browaru Biedronka powstała w pełnej zgodności z obowiązującymi przepisami włącznie z miejscowym planem zagospodarowania i pozwoleniami na budowę. Są również otwarci na wszelkiego rodzaju rozmowy na temat adaptacji dyskontu.

- Zdajemy sobie sprawę, również w kontekście trwającej publicznej dyskusji na ten temat – z różnego postrzegania planów powstania naszej placówki we wskazanym miejscu. Jednocześnie kierujemy Państwa uwagę na fakt, że obok osób mających wątpliwości związane z taką lokalizacją sklepu, są też osoby, które czekają na placówkę handlową w tej lokalizacji oraz chcą korzystać w przyszłości z naszej oferty. Rozumiemy, że mieszkańcy Słupska dbają o jak najlepszy dla nich wygląd i atmosferę bezpośredniego otoczenia. Zapewniamy tym samym, że każdorazowo staramy się dopasować format i charakter swoich sklepów do miejsca, w którym one powstają, i jesteśmy gotowi do adaptacji naszych placówek do lokalnych warunków w porozumieniu z mieszkańcami oraz lokalnymi władzami – czytamy w komunikacie firmy Jeronimo Martins.

Treści, za które warto zapłacić!
REPORTAŻE, WYWIADY, CIEKAWOSTKI


Zobacz nasze Magazyny: REJSY, HISTORIA, NA WEEKEND

Kiedy dostaniesz pieniądze za rozliczenie PIT? To zależy od Ciebie.

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 6

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

:)

nie prawda.

A
Adik

Nie wiem dlaczego pan Prezydent Miasta Słupska p. Kobylinski na to pozwolił wg. jego wizji to miasto ma wyglądać jak Starachowice czyli zaludniona rudera. To miasto przeżywało śwetność jeszcze 5 lat temu teraz tam nic nie ma tylko galerie i dyskonty. Bardzo ubolewam że ten Słupski zabytek zginie z miasteckiego krajobrazu słupska.

k
kupujący

A kto tym kretynom każe kupować w "Biedronce" ??? Niech kupują w "sklepikach" przepłacając 20-30 %
Zawsze oszołomstwo chce narzucać innym swoje chore wizje.

Czuje w tym inicjatywę kolesi z klubu "odwołania Prezydenta Kobylińskiego" .

F
FKL

Jaki klient - takie kasjerki.

r
reszta

ja jestem bardzo zadowolony z biedronek!! kupuję, jest tanio, czysto, dobre zaopatrzenie, ok!! jedynie kasjerki, próbują oszukiwać, przy wydawaniu reszty - jak to baby!!

G
Gdańszczanin

I te Biedronki same zdechną z głodu. Kryzys w końcu się skończy, bo musi się kiedyś skończyć i ludzie przestaną kupować to tanie, badziewie. Wtedy Jeronimo czy jak mu tam, więcej straci niż zyska na likwidacji tych przybytków tandety i pseudożywności.

Dodaj ogłoszenie