Prokuratura wnioskuje o warunkowe umorzenie postępowania w...

    Prokuratura wnioskuje o warunkowe umorzenie postępowania w sprawie dwulatka zostawionego w zamkniętym samochodzie przy dworcu PKP w Rumi

    Zdjęcie autora materiału

    Szymon Zięba

    Dziennik Bałtycki

    Aktualizacja:

    Dziennik Bałtycki

    Prokuratura wnioskuje o warunkowe umorzenie postępowania w sprawie dwulatka zostawionego w zamkniętym samochodzie przy dworcu PKP w Rumi

    ©Nadmorski24.pl

    Wnioskiem o warunkowe umorzenie postępowania karnego Prokuratura Rejonowa w Wejherowie zakończyła postępowanie przeciwko 32-letniej kobiecie, która pozostawiła swojego 2-letniego syna w zamkniętym samochodzie - poinformowała prok. Grażyna Wawryniuk z Prokuratury Okręgowej w Gdańsku.
    Prokuratura wnioskuje o warunkowe umorzenie postępowania w sprawie dwulatka zostawionego w zamkniętym samochodzie przy dworcu PKP w Rumi

    ©Nadmorski24.pl

    Jak przypominają śledczy, 8 czerwca 2018 roku funkcjonariusze policji zostali powiadomieni, że na parkingu przy dworcu PKP w Rumi, w zamkniętym samochodzie znajduje się dziecko. Jego płacz usłyszały osoby parkujące obok.

    - Po uprzednim wybiciu szyby w pojeździe policjanci wyjęli dziecko z samochodu. Chłopiec był mokry od potu i gorący - relacjonuje prok. Grażyna Wawryniuk, rzeczniczka Prokuratury Okręgowej w Gdańsku.

    CZYTAJ TEŻ: Dziecko zostawione w rozgrzanym samochodzie w Rumi. Policja wybiła szybę w aucie, malucha zabrała karetka do szpitala

    Z ustaleń śledczych wynikało, że dziecko w samochodzie pozostawiła jego matka. - Przebywało w nim ponad 3 godziny. Temperatura powietrza wynosiła wówczas 26 stopni Celsjusza - słyszymy od prokurator Wawryniuk.

    Rzeczniczka "okręgówki" informuje, że kobiecie, jako osobie zobowiązanej do opieki nad swoim małoletnim synem przedstawiono "zarzut popełnienia przestępstwo z art. 160 § 2 k.k. w zw z art. 160 § 3 k.k."

    - Kobieta nie zachowała wymaganej ostrożności i pozostawiła dziecko w zamkniętym samochodzie, co spowodowało u małoletniego wyczerpanie z gorąca i przegrzanie organizmu. W ten sposób nieumyślnie naraziła dziecko na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu - mówi prok. Grażyna Wawryniuk.

    Informuje, że kobieta przyznała się do zarzucanego jej czynu i złożyła wyjaśnienia.

    - Wniosek o warunkowe umorzenie postępowania został skierowany do Sądu Rejonowego w Wejherowie - podsumowuje prokurator.


    Przegląd najważniejszych wydarzeń ostatnich dni:



    Czytaj treści premium w Dzienniku Bałtyckim Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze (1)

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Wyjaśnienia

    nick (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 3 / 1

    ..."kobieta przyznała się do zarzucanego jej czynu i złożyła wyjaśnienia"...
    Czy "wyjaśnienia" idiotki wnoszą coś do sprawy???

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Polecamy

    Wideo