Progi nie na dzielnicowe nogi

    Progi nie na dzielnicowe nogi

    Kamila Grzenkowska

    Dziennik Bałtycki

    Dziennik Bałtycki

    Gdańskie rady osiedli i społecznicy, którzy chcą takie rady tworzyć, domagają się zniesienia progów wyborczych w wyborach do rad. Ich zdaniem wymóg, by w głosowaniu udział wzięło 10 proc. mieszkańców dzielnicy, bywa nie do przeskoczenia.
    Dla przykładu - Grupa Inicjatywna Powołania Rady Dzielnicy w Oliwie przez prawie rok zbierała podpisy, ale nie udało się uzbierać wymaganej liczby, aby móc takie wybory rozpisać. Trud poszedł na marne. Jak twierdzą gdańscy aktywiści, w Polsce jest problem z zaangażowaniem ludzi, zwłaszcza na poziomie lokalnym. Wiele osób nawet nie wie, że rada osiedla istnieje. Dlatego społecznicy liczą, że gdańscy radni miejscy przychylą się do ich wniosku i zmienią uchwałę.

    Ci jednak są ostrożni. - Jeśli zniesiemy progi, będzie dochodziło do sytuacji, w których wystarczy jeden głos, aby dany kandydat dostał się do rady osiedla. Moim zdaniem byłaby to tzw. fasada demokracji, a nie demokracja - uważa Zdzisław Kościelak, radny PiS. - Progi służą reprezentatywności rady osiedla.

    Jarosław Gorecki, przewodniczący Komisji Samorządu i Ładu Publicznego twierdzi, że rady osiedli powinny mieć więcej kompetencji. Jego zdaniem trudno nie zauważyć, iż najwięcej rad powstaje w dzielnicach, które borykają się z wieloma trudnościami. Jako przykład podaje okręg wyborczy nr 1 (m.in. Letnica, Brzeźno, Nowy Port, Wyspa Sobieszewska), w którym jest sporo problemów i jeszcze więcej aktywnie działających mieszkańców.

    Podczas niedawnego spotkania radnych miejskich i osiedlowych ci pierwsi zaproponowali, aby połączyć wybory do Rady Miasta z wyborami do rad osiedli. To rozwiązałoby problem frekwencji. "Osiedlowcy" obawiają się jednak, że takie wybory się upolitycznią. Uważają, że dzielnicom potrzeba społeczników, a nie kolejnych polityków. Na razie Rada Miasta Gdańska przyznała w przyszłorocznym budżecie większe środki finansowe dla rad osiedli. Od stycznia będą one dostawać na jednego mieszkańca 3,50 zł (dotychczas 2,50 zł).

    Czytaj treści premium w Dzienniku Bałtyckim Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Komentarze

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Polecamy

    Wideo