Problemy z systemem Tristar w Gdyni. Nowe autobusy nie wyświetlają się na tablicach

Szymon Szadurski
Tristar miał działać wraz z końcem ubiegłego roku, a do dziś system szwankuje. Na tablicach nie wyświetlają się nowe autobusy
Tristar miał działać wraz z końcem ubiegłego roku, a do dziś system szwankuje. Na tablicach nie wyświetlają się nowe autobusy Tomasz Bołt
Kolejne problemy z wdrażaniem systemu inteligentnego sterowania ruchem Tristar w Gdyni. Kilka dni temu na ulice miasta wyjechało 15 nowych autobusów marki MAN, nie wyposażono ich jednak w urządzenia wykrywające ich obecność na skrzyżowaniach. Nie pojawiają się w związku z tym na tablicach systemu dynamicznej informacji przystankowej.

Nie wiadomo, kto ma zapłacić za przemontowanie urządzeń Tristara ze starych, wycofywanych z eksploatacji pojazdów, do nowych. Jak ustaliliśmy, toczą się w tej sprawie gorące dyskusje między urzędnikami miejskimi, przewoźnikiem i właścicielem autobusów, Przedsiębiorstwem Komunikacji Miejskiej, Zarządem Komunikacji Miejskiej oraz wykonawcą systemu, firmą Qumak. W tym tygodniu ma dojść do spotkania w gronie wszystkich zainteresowanych stron.

Czytaj też: W Gdyni boją się, że system Tristar rozreguluje system komunikacji

Sytuacja jest poważna, bowiem lada dzień na ulice miasta ma wyjechać kolejnych 15 nowych autobusów. Tym razem będą to solarisy, zakupione przez innego przewoźnika, Przedsiębiorstwo Komunikacji Autobusowej. Także jednak PKA nie może na własną rękę przemontować urządzeń Tristara do nowych autobusów, tymczasem wykonawca systemu, Qumak, zażądał za taką usługę - jak ustaliliśmy - kwoty 2 tys. złotych od każdego z pojazdów.

Pieniędzy tych nie ma ani w planie wydatków ZKM, ani przewoźnika, nie zabezpieczono ich też w projekcie budżetu miasta. Wiele wskazuje więc na to, iż także kursy nowych solarisów nie będą wyświetlały się na tablicach przystankowych, co spowoduje jeszcze większe zamieszanie wśród pasażerów.

Czytaj również: Tristar w Trójmieście z poślizgiem. Są kłopoty z rozkładami jazdy w Gdyni i mandatami

Urzędnicy miejscy na temat całej sytuacji wypowiadają się bardzo dyplomatycznie.
- Jest faktycznie problem z systemem informacji przystankowej, nie działa on do końca poprawnie, jednak naciskamy coraz mocniej na wykonawcę, aby jak najszybciej wdrożył zapowiadane rozwiązania - powiedział nam Jacek Oskarbski, kierownik działu inżynierii transportu w Zarządzie Dróg i Zieleni w Gdyni.

Jak ustaliliśmy, zamieszanie mogło wyniknąć na skutek błędu urzędników podczas pisania specyfikacji przetargowej na obsługę systemu, gdyż nie umieścili oni tam zapisu o konieczności ponoszenia kosztów przez wykonawcę przy okazji przemontowywania urządzeń Tristara ze starszych autobusów na nowe.

W piątek w warszawskiej centrali spółki Qumak nie udało nam się znaleźć nikogo, kto skomentowałby zaistniałą sytuację.

s.szadurski@prasa.gda.pl

Treści, za które warto zapłacić! REPORTAŻE, WYWIADY, CIEKAWOSTKI

Zobacz nasze Magazyny: REJSY, HISTORIA, NA WEEKEND

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie