Powstała szkoła dla techników lotniczych

    Powstała szkoła dla techników lotniczych

    Kazimierz Netka

    Dziennik Bałtycki

    Dziennik Bałtycki

    W Malborku i na gdańskim lotnisku będziemy kształcić znawców boeingów.
    Na Pomorzu powstają nie tylko nowe lotniska, ale też szkoły, kształcące fachowców do obsługi naziemnej samolotów. Specjalistów już bowiem brakuje. Prym w zabiegach o nowe kadry dla lotnisk wiedzie w naszym województwie Zespół Szkół Ponadgimnazjalnych nr 4 w Malborku.

    Przyłącza się do tego Port Lotniczy Gdańsk im. Lecha Wałęsy, obiecując organizowanie praktycznej nauki zawodu
    - Sama teoria to za mało - przekonuje Andrzej Brzostowski, licencjonowany fachowiec w tym zakresie, członek zarządu Stowarzyszenia Mechaników Lotniczych.


    - Bardzo dobrze, że gdańskie lotnisko umożliwi odbywanie praktyk. Absolwenci technikum w Malborku będą bowiem decydować o tym, czy samolot dopuścić do lotu - oczywiście, żeby uzyskać takie prawa, muszą zdobyć licencję.

    - Bardzo się cieszę, że powstała taka szkoła - mówi Włodzimierz Machczyński, prezes zarządu Portu Lotniczego Gdańsk im. Lecha Wałęsy. - Fachowcy do obsługi samolotów są bardzo potrzebni i muszą posiadać odpowiednie licencje, nawet do najprostszych czynności, np. mycia czy innego rodzaju obsługi tzw. płytowej. Teraz na przykład brakuje nam osób nawet do takich nieskomplikowanych z pozoru zadań, jak obsługa małych samolotów przy ich parkowaniu w hangarach. Na tym trzeba się znać, by podczas wpychania maszyny do pomieszczenia nie uszkodzić jej, bo tak już się zdarzało. Także przy sprzątaniu nie-zbędna jest wiedza na temat samolotów. Teraz sami szkolimy fachowców. Nie widzę przeszkód, by podczas nauki w technikum w Malborku uczniowie odbywali u nas praktyki.

    Dlaczego właśnie w Malborku stworzono taki kierunek kształcenia gimnazjalistów? Bo dyrekcja szkoły dostrzegła, że lotniskom brakuje fachowców. Z pomocą przyszły też różne instytucje. Wiosną ogłoszono nabór do nowej klasy: technik mechanik lotniczy i 1 września naukę rozpocznie 28 uczniów.

    - Jeżeli zainteresowanie będzie duże, w przyszłym roku powstanie następna klasa - zapewnia Waldemar Miszkiewicz, wicedyrektor Zespołu Szkół Ponadgimnazjalnych nr 4 w Malborku. Pomocy udziela m.in. Ministerstwo Obrony Narodowej.

    Czytaj treści premium w Dzienniku Bałtyckim Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Komentarze

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Polecamy

    Wideo