Powrót marynarzy z "Sirius Star"

    Powrót marynarzy z "Sirius Star"

    Dorota Abramowicz

    Dziennik Bałtycki

    Aktualizacja:

    Dziennik Bałtycki

    Kapitan Marek Niski i oficer techniczny Leszek Adler, dwaj polscy marynarze z porwanego tankowca "Sirius Star" są już w domach w Goleniowie i Gdyni. W Polsce spędzą kilka miesięcy urlopu, ale w ciągu kilku dni czeka ich przesłuchanie w prokuraturze.
    - Trzeba im dać czas na ochłonięcie i spotkania z bliskim - mówi żona Leszka Adlera. - Na opowieści o tym, co przeżyli, przyjdzie czas za kilka dni. Na razie przygotowują się do spotkania z prokuratorem.

    Wydział Zamiejscowy Prokuratury Krajowej w Szczecinie nadzoruje postępowanie Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego w sprawie okoliczności porwania Polaków. Obowiązujące przepisy przewidują wszczęcie śledztwa w razie popełnienia przez cudzoziemca za granicą przestępstwa przeciw interesom obywatela naszego kraju.

    Supertankowiec "Sirius Star" został porwany w listopadzie przez somalijskich piratów. Załogę i statek z 2 mln baryłek ropy uwolniono na początku stycznia. Armator zgodził się zapłacić porywaczom 3 mln dolarów okupu. W trakcie przekazywania go kilku porywaczy z częścią pieniędzy zatonęło na dnie morza.

    Czytaj treści premium w Dzienniku Bałtyckim Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Komentarze

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Polecamy

    Wideo