Poważne przetasowania w prokuraturach na Pomorzu

Szymon Szadurski
Udostępnij:
Aż pięć z czternastu prokuratur rejonowych, podlegających pod gdańską Prokuraturę Okręgową, będzie miało od przyszłego tygodnia nowych szefów. Do zmian dojdzie dokładnie we wtorek, kiedy na Pomorze zawita prokurator generalny Andrzej Seremet, aby wręczyć nominacje swoim podwładnym. Nowi szefowie pojawią się na stanowiskach w prokuraturach rejonowych Gdańsk Wrzeszcz, Gdynia, Malbork, Kwidzyn i Kościerzyna.

Do momentu ich nominowania przedstawiciele prokuratur na Pomorzu nie chcą mówić o szczegółach. Nam udało się jednak ustalić nieoficjalnie, iż Witold Niesiołowski, szef prokuratury rejonowej Gdańsk Wrzeszcz, zamieni się stanowiskiem z szefującą prokuraturze w Gdyni Marzanną Majstrowicz. Mariana Paluszyńskiego w Kościerzynie zastąpi z kolei Grażyna Starosielec, dotychczas kierownik działu II prokuratury we Wrzeszczu. W Kwidzynie stery po Mirosławie Andryskowskim przejmie jego zastępca Piotr Jankowski, a w Malborku w miejsce Waldemara Zduniaka zasiądzie na stanowisku Lech Tymiński, dotychczas zastępca prokuratora rejonowego Gdańsk Śródmieście.

Zmiany na aż tylu stanowiskach związane są z nową ustawą o prokuraturze, która wymusiła kadencyjność na kierowniczych posadach nie tylko prokuratorów rejonowych, lecz także okręgowych i apelacyjnych. W związku z tym praca wszystkich osób na takich stanowiskach została oceniona przez przełożonych, a szefostwo Prokuratury Generalnej w Warszawie zdecydowało ostatecznie, kogo powołać na nową kadencję. Rozważania takie trwały już od wakacji ub.r. Najpierw Andrzej Seremet zdecydował, iż na stanowisku prokuratora apelacyjnego w Gdańsku należy pozostawić Ireneusza Tomaszewskiego. Z kolei prok. Tomaszewski rekomendował chęć dalszej współpracy z prokuratorem okręgowym Dariuszem Różyckim, na co prokurator generalny przystał. Od listopada ub.r. ze strony Prokuratury Apelacyjnej w Gdańsku trwało już wysyłanie do Warszawy opinii o kandydatach na prokuratorów rejonowych, aby Andrzej Seremet mógł podjąć ostateczne decyzje.

Nowi prokuratorzy rejonowi powołani zostaną na czteroletnią kadencję. Zdaniem Krzysztofa Trynki z gdańskiej PA, fakt, iż w stosunku do nich zmieniono system urzędowania z funkcyjnego na kadencyjny, może im pomóc.

- Dotychczas prokuratorzy rejonowi mogli być odwołani w każdej chwili bez podania przyczyn, teraz tak nie jest - mówi prok. Trynka. - Nowa ustawa jasno określa przypadki, w których można ich pozbawić stanowiska.

Zmiany mają sprawić, iż prokuratorzy będą bardziej niezależni i mniej podatni na naciski.
Trójmiejscy prokuratorzy podkreślają, iż wtorkowa wizyta ich tak wysokiego rangą przełożonego to wydarzenie bez precedensu. - Jeszcze nigdy w naszej historii prokurator generalny nie przyjeżdżał na Pomorze, aby mianować szefów prokuratur okręgowych - mówi Grażyna Wawryniuk z Prokuratury Okręgowej w Gdańsku.

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

L
Lechu
Może w końcu wezmą się do roby jak należy.Mam namyśli to że nie widzieli
powodu do zainteresowania się działalnością NFZ i super kontraktami dla Pomorskich Centrów kardiologicznych.
Dodaj ogłoszenie