Pomyłka MOPS w Wejherowie: Dwa razy wypłacili niektórym zasiłki

Joanna Kielas
MOPS liczy na uczciwość osób, które otrzymały podwójny zasiłek
MOPS liczy na uczciwość osób, które otrzymały podwójny zasiłek Archiwum PP
Wejherowski Miejski Ośrodek Pomocy Społecznej wypłacił niektórym podopiecznym zasiłki dwa razy. Podczas minionego weekendu pracownicy próbowali zapanować nad powstałą sytuacją.

Wejherowski MOPS wypłaca różnego rodzaju zasiłki 5 tysiącom mieszkańców, a wypłaty są podzielone na 3 listy. I właśnie osobom z jednej z tych list zasiłki wypłacono dwukrotnie. Mieszkańcy na swoich kontach bankowych znaleźli dwa przelewy o identycznych kwotach.

Ilu dokładnie ludzi otrzymało podwójny zasiłek i na jaką kwotę, tego kierownictwo MPPS nie podaje. Jak nieoficjalnie się dowiedzieliśmy, chodzi m.in. o becikowe - na konta poszło dwa razy po tysiąc złotych oraz zasiłek pielęgnacyjny - dwa razy po 153 zł.

- Pierwsza informacja, która "poszła w miasto", mówiła, że część podopiecznych dostała dwa razy zasiłki, podczas gdy inni w ogóle ich nie dostali - mówi Ewa Kłosowska, dyrektor MOPS w Wejherowie. - Dokładnie to zweryfikowaliśmy: wszyscy świadczeniobiorcy zasiłki za styczeń otrzymali, niektórzy tylko w podwójnej wysokości.

Co teraz z podwójną wpłatą? W przypadku zasiłków wypłacanych co miesiąc mieszkańcy nie muszą niczego zwracać: druga wypłata będzie potraktowana jako wypłata na kolejny miesiąc, luty.

Inaczej jest w przypadku zasiłków jednokrotnych - tu MOPS prosi o zwrot. Chodzi w tym przypadku np. o becikowe. - W styczniu wypłaciliśmy becikowe 19 mamom. Ze wszystkimi już się skontaktowaliśmy telefonicznie. 18 z nich wykazało zrozumienie i obiecało zwrot. Jedna z pań uważa natomiast, że to nasz problem. Będziemy jeszcze rozmawiali - tłumaczy Kłosowska.

Jak twierdzą prawnicy, urzędnikom MOPS albo uda się polubownie namówić wszystkich mieszkańców do zwrotu nadpłaconego zasiłku, albo pozostanie sprawę załatwić drogą sądową, w oparciu o przepisy kodeksu cywilnego.

j.kielas@prasa.gda.pl

Cały artykuł na ten temat przeczytasz w poniedziałkowym, papierowym wydaniu "Dziennika Bałtyckiego" z 3.02.2014 r. albo kupując e-wydanie gazety

Treści, za które warto zapłacić! REPORTAŻE, WYWIADY, CIEKAWOSTKI

Zobacz nasze Magazyny: REJSY, HISTORIA, NA WEEKEND

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

B
Brawo!

niekompetencji urzędników!!!

ponadto urzędnicy po pomyłce nie zastosowali drogi oficjalnej , powiadamiając listem o zaistniałej sytuacji, tylko telefonicznie, teraz pomysł podchwycą różni oszuści i będą dzwonić niby z MOPS, podając własne prywatne konta . BRAWO!!!

Dodaj ogłoszenie