Pomorze: Szykuje się kilka ciekawych pojedynków wyborczych

Łukasz Kłos
Jeszcze przed kilkoma tygodniami wydawało się, że sytuacja na Pomorzu jest klarowna, a najbliższe wybory tylko potwierdzą dominację Platformy Obywatelskiej. Jednak ostatnie roszady pokazały, że październikowe rozstrzygnięcie może nie być tak jednoznaczne.

Szczególnie okręg gdyńsko-słupski może być areną najbardziej ciekawych i barwnych pojedynków wyborczych. Ich wynik trudno przewidzieć. To tu zmierzy się m.in. liderka PiS Jolanta Szczypińska z byłą przewodniczącą OPZZ Pielęgniarek i Położnych Dorotą Gardias (ubiega się o miejsce w Sejmie z listy SLD). Obie panie łączy nie tylko zawód, ale też rodzinne miasto - Słupsk. Pierwsza ich konfrontacja już nastąpiła. Gdy w 2007 r. Gardias zakładała przed kancelarią premiera Jarosława Kaczyńskiego "białe miasteczko". Szczypińska reprezentowała wtedy partię władzy - tej do której pielęgniarki adresowały swoje żale. Choć prywatnie szanują się, dzielą je poglądy polityczne.

WYBORY 2011 - wszystko o październikowych wyborach parlamentarnych

Ciekawy będzie też pojedynek Roberta Biedronia z byłym premierem Leszkiem Millerem. Biedroń to założyciel Kampanii przeciw Homofobii i znany działacz środowisk homoseksualnych. Był związany z Sojuszem Lewicy Demokratycznej, ale odszedł do Ruchu Poparcia Palikota i przyjął propozycję startu z pierwszego miejsca w Gdyni i Słupsku. Zmierzy się tym samym z byłym wieloletnim liderem SLD. Leszek Miller spróbuje wrócić do parlamentu, walcząc o mandat poselski właśnie w okręgu gdyńsko-słupskim. Jest "jedynką" listy SLD. Do wzięcia jest w tym okręgu aż czternaście mandatów [w gdańskim dwanaście - przyp.red.]. Wyborców o lewicowych poglądach tam nie brakuje. Obaj kandydaci mają szansę zagospodarować część lewicowego elektoratu.

Platforma Obywatelska w tym okręgu postawiła na znane nazwiska. O mandaty powalczą m.in. Marek Biernacki, Tadeusz Aziewicz czy Kazimierz Plocke.

Na tle okręgu nr 26 sytuacja po gdańskiej stronie wygląda nieporównywalnie spokojniej, żeby nie stwierdzić - nudniej.

Czołówki dwóch największych ugrupowań obsadzone zostaną (PiS wciąż nie opublikował list) obecnymi lub byłymi urzędnikami w randze ministrów - Sławomir Nowak i Tomasz Arabski (PO) przeciwko Annie Fotydze i Maciejowi Łopińskiemu (PiS). W tej sytuacji kluczowe dla szczególnie młodych wyborców mogą okazać się postacie z "drugiego" szeregu, jak Agnieszka Pomaska (PO) czy Andrzej Jaworski (PiS). Lewica nie błyszczy nazwiskami. Jedynką SLD jest Krzysztof Andruszkiewicz.

Zmiana w ordynacji wyborczej i ustanowienie okręgów jednomandatowych w wyborach do Senatu zaostrza również rywalizację o miejsca w izbie wyższej. W każdym okręgu zwycięzca będzie tylko jeden. Tym trudniejszy wybór ma więc dojrzałe pokolenie w sytuacji, gdy naprzeciw siebie stają legendy Solidarności - Andrzej Gwiazda i Bogdan Borusewicz.

Jednomandatowe okręgi to też szansa dla kandydatów niezależnych. W Gdyni o mandat senatora z poparciem Obywateli do Senatu zawalczy sędzia Trybunału Stanu i znany adwokat Roman Nowosielski. Z kolei w okręgu obejmującym powiaty: gdański, starogardzki i tczewski o mandat ubiegać się będzie legendarny działacz Solidarności, obecny poseł Bogdan Lis.

Codziennie rano najważniejsze informacje z "Dziennika Bałtyckiego" prosto na Twoją skrzynkę e-mail. Zapisz się do newslettera!

Wideo

Dodaj ogłoszenie