Pomorze. Prawnicy podyskutują z młodzieżą o roli Senatu. Mec. Nowosielski: Polityka może cię nie obchodzić, ale ona do ciebie przyjdzie

Tomasz Chudzyński
Tomasz Chudzyński
Zaktualizowano 
Mecenas Roman Nowosielski: Polityka może cię nie obchodzić, ale ona do ciebie przyjdzie.<br>
Mecenas Roman Nowosielski: Polityka może cię nie obchodzić, ale ona do ciebie przyjdzie. Piotr Hukało
Pomorze. Chcemy powiedzieć młodzieży, ile może znaczyć Senat dla każdego obywatela, że warto być świadomym wyborcą - mówi mec. Roman Nowosielski. Od dziś Pomorska Izba Adwokacka rozpoczyna cykl edukacyjnych spotkań z młodzieżą na terenie całego województwa. Całkowicie pro bono.

Wyborom, a przede wszystkim roli Senatu, poświęcone będą przedwyborcze spotkania w szkołach, które organizuje pomorska Adwokatura.

- Nikt nie próbuje nawet wyjaśnić obywatelom, dlaczego Senat jest tak ważny w życiu politycznym Polski i jej mieszkańców - tłumaczy mec. Roman Nowosielski, adwokat, niegdyś sędzia Trybunału Stanu, zaangażowany w latach 80 w działalność opozycyjną. - Chcemy to zrobić w ramach edukacji prawnej, która wręcz wpisana jest w nasze obowiązki.

Edukacyjna kampania Pomorskiej Izby Adwokackiej rozpocznie się 16 września i potrwa do wyborów. Adresowana jest do uczniów szkół średnich, którzy mają już czynne prawo wyborcze.

- Jeśli jednak zechcą spotkać się z nami uczniowie klas młodszych, np. ósmych szkół podstawowych, również przyjedziemy - mówi Dariusz Strzelecki, Dziekan Pomorskiej Izby Adwokackiej. - Do dyspozycji uczniów i nauczycieli jest cała grupa młodych aplikantów, znakomitych fachowców, którzy w przystępny sposób będą w stanie przybliżyć uczniom zagadnienia prawne związane ze znaczeniem Senatu, jego uprawnieniami i tym, ile znaczy świadome uczestnictwo w wyborach. Jest nas tylu, że będziemy w stanie odpowiedzieć pozytywnie na wszystkie prośby o spotkanie i dotrzeć do każdej, zainteresowanej szkoły. Zachęcamy nauczycieli historii, WOS, dyrektorów placówek. To będzie żywa rozmowa, nie nudny wykład ex catedra.

Na kogo głosować?

Mec. Nowosielski tłumaczy, że działania pomijanej nieco w życiu społecznym wyższej izby parlamentu mogą mieć pozytywny wpływ na lokalną politykę, jak duże ma on znaczenie.

- Chcemy zwrócić uwagę m.in. na ustawodawczą inicjatywę Senatu - tłumaczy. - By złożyć w Sejmie obywatelski projekt ustawy potrzeba 100 tys. podpisów. To trudne, czasem wręcz niemożliwe, mimo że projekt może być bardzo dobry. Można jednak się z nim zwrócić do Senatu, do resortowych komisji senackich, które mają wsparcie Biura Analiz, profesjonalnych prawników pilnujących, by nie był to bubel prawny. Oczywiście odbywają się wysłuchania publiczne, konsultacje, czyli to, z czym obecnie są często problemy. Senat taki merytorycznie przygotowany projekt ustawy może złożyć w Sejmie. Proszę zwrócić uwagę, że formalnie będzie to „prawne dzieło” znacznie lepiej przygotowane niż projekty, które może składać 25 posłów, które trzeba co chwilę poprawiać. Dzięki możliwościom inicjatywy senackiej każdy świadomy, młody człowiek, może stać się ustawodawcą. Chcemy również przypomnieć, że bez zgody Senatu nie można m.in. zmienić Konstytucji, powołać Rzecznika Praw Obywatelskich, pierwszego prezesa NIK.

Prawnicy dodają, że oferta ta nie jest związana z polityką, kampanią przedwyborczą (chociażby w kontekście tzw. „paktu senackiego”).

Za bierność trzeba płacić

- Polityczne pytania będą wygaszane. Nie wchodzimy w żadną agitację polityczną. Inaczej zepsulibyśmy projekt - mówi Dariusz Strzelecki. - Chcemy młodym ludziom powiedzieć: jeśli będziesz bierny, to się licz z tym, że zapłacisz za to wysoką cenę, że polityka może cię nie obchodzić, ale ona do ciebie przyjdzie - dodaje Roman Nowosielski. - Chcemy, by młodzi ludzie byli świadomymi obywatelami, którzy już wkrótce będą kształtować Polskę.

Dziekan PIA podaje przykłady realizowanych innych, edukacyjnych, całkowicie darmowych projektów - np. Adwokat przydaje się w życiu, Akcja Młodzież czy Adwokat dla Seniora.

- Wbrew pozorom mamy bardzo świadomą młodzież, interesującą się sprawami społecznymi, publicznymi - dodaje Dariusz Strzelecki. - Młodzież ma szerokie horyzonty, w czasie spotkań zadają naprawdę trudne, wartościowe pytania. Ta granica świadomości przesuwa się zresztą coraz niżej względem wieku.

Ofertę z danymi kontaktowymi i informacjami o akcji pomorskiej Adwokatury można znaleźć na internetowej stronie PIA (adwokatura.gdansk.pl).

Dowiedz się więcej

Czy weźmiesz udział w najbliższych wyborach parlamentarnych?

  1. 90.88%
  2. 5.23%
  3. 3.89%

polecane: Komentarze ze sztabów wyborczych po ogłoszeniu wyników sondażowych

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 9

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

Największy specjalista od wszelkich przekrętów. Najwięszy, to katowicki Giżowiec. Wziątka niespełna pół miliarda złotych. Jako sędzia brał pieniądze za omijanie prawa. Wiele przestępstw na koncie i praktycznie bezkarny bo dobrze stosunkowany w prawniczym świecie. W latach 80 nie nie robił dla opozycji, a teraz pozuje na bohatera tamtych czasów.

G
Gość

zaw

G
Gość

Rozlicz sie z przeszlosci. Jak lizales dupe sedziemu- czerwonemu katowi stanu wojennego z wyrokami na telefon z KC.

G
Gość

Ty relikcie komuny i partyjniaku, ty chamie bez honoru, sprzedawczyku i ubecki Bolku. Ty po prostu przechuju i klauzyperdo od siedmiu bolesci Won z twoja zydowska morda. Nie szczekaj.

G
Gość

Skrecam sie ze smiechu kiedy zydowska menda pozapisywana do wszystkiego co komusze (ZSMP, SZSP, PZPR) pierr doli o swojej kombatanckosci w Wejherowie.

G
Gość

Podobno "najlepszym" adwokatem byl Olszewski. Bo nie wygral ani jednej sprawy. Ale mosiek Nowocostam jest w tej konkurencji jeszcze lepszy. Nie kazdy Zyd jest dobrym klauzyperda.

G
Gość

To dupa nie adwokat. Wydrwigrosz. I menda komusza.

G
Gość

Temu panu "Nowosilcewowi" nie przeszkadzalo terminowanie przez trzy lata u najwiekszego kata- sedziego Weglarskiego. Tego samego ktory licytowal sie na najwiekszy wymiar kary dla ulotkarzy i solidarnosci podziemnej. Sam wlasna reka sporzadzal wyroki, ktore Weglowski tylko podpisywal. I co Q-wo jewrejska? odgryziesz sobie psia lape, ktora skazywala Polakow?

w
wyborca2019

Panie Mecenasie czy brak pracy jako adwokat spowodował w czasie kampanii wyborczej do publikacji o senacie.

Dodaj ogłoszenie