Pomorze: Kto został delegatem izby rolniczej? Na razie to tajemnica

Janina Stefanowska
Wielką tajemnicą owiane są wyniki wyborów do Pomorskiej Izby Rolniczej. Póki wybrani kandydaci nie podpiszą deklaracji ze zgodą na udostępnienie danych osobowych, przewodniczący wojewódzkiej komisji wyborczej nie może podać nazwisk rolników, którzy utworzą rolniczy samorząd Pomorza.

- To jakaś paranoja - mówi Stanisław Groth z Tuchomia, który został wybrany w gminie Żukowo. - Przecież kandydując wyrażam automatycznie zgodę na podawanie swojego nazwiska, wieku, statusu. Po co te ceregiele ze zgodą na upublicznienie danych? To przecież oczywiste.

Organizatorzy wyborów są ostrożni i postępują zgodnie z zaleceniami dotyczącymi ochrony danych osobowych otrzymanymi z centrali.

Trwają już pierwsze spotkania z wybranymi delegatami - odbyły się w Kwidzynie i Starogardzie Gdańskim, a kolejne zaplanowane są na 20 kwietnia w Kartuzach i Kościerzynie. 16 powiatowych izby rolniczych ukonstytuuje się do 24 kwietnia.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie