Pomorze: Jest umowa na budowę obwodnicy południowej

Paweł Rydzyński
PDB
W przyszłym tygodniu, w czwartek 15 października, rozpocznie się budowa południowej obwodnicy Gdańska - 17-kilometrowej arterii, która połączy istniejącą, zachodnią obwodnicę Trójmiasta, krajową "jedynkę" oraz "siódemkę".

Na tej drodze najbardziej skorzystają kierowcy chcący ominąć Trójmiasto, np. warszawiacy jadący na wakacje nad morze nie będą się już musieli przebijać przez Gdańsk.

We wtorek podpisana została umowa na budowę "południowej". Za budowę samej drogi oraz obiektów inżynieryjnych odpowiedzialny jest lider konsorcjum, firma Bilfinger Berger Polska SA. Roboty ziemne wykona firma Wakoz, która prowadziła podobne prace, m.in. przy stadionie na Letnicy.
Gdzie prowadzone będą pierwsze prace?

- W kilku miejscach naraz... Trochę za wcześnie, żeby mówić szczegółowo. Więcej będzie wiadomo tuż przed 15 października - mówi Piotr Michalski, rzecznik gdańskiego oddziału Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad.

"Południowa" będzie czteropasmową drogą o długości ok. 17 km, z czego ok. 3 km będzie poprowadzone na estakadzie. Bilfinger zbuduje także pięć dwupoziomowych węzłów, z których jeden, Olszynka, będzie w pełni wykorzystywany prawdopodobnie dopiero dwa lata po oddaniu "południowej" do użytku. W 2014 roku do Olszynki ma zostać bowiem doprowadzona Trasa Sucharskiego, którą będzie można dojechać m.in. do stadionu na Letnicy.

A kiedy zostanie otwarta "południowa"? Wedle kontraktu, najpóźniej 15 lipca 2012 roku. Budowa ma bowiem trwać 24 miesiące, ale GDDKiA wpisała w harmonogram każdego roku po trzy miesiące przerwy w pracach podczas zimy. Szefowie GDDKiA zapowiadają jednak, że wespół z wykonawcą robót będą dążyć do tego, by droga została otwarta w połowie maja 2012 roku, czyli trzy tygodnie przed rozpoczęciem Euro 2012. - Jak ważna jest to inwestycja, niech świadczy fakt, że Gdańsk przyjmuje dziennie około 30 tysięcy samochodów z "siódemki" i 12 tysięcy aut z "jedynki" - zwraca uwagę Roman Zaborowski, wojewoda pomorski.

Za budowę "południowej"Bilifinger i Wakoz zażądały 1,126 mld zł i była to najtańsza spośród pięciu ofert złożonych w przetargu. Jedna z firm, która przegrała przetarg, Eurovia Polska, złożyła protest, zarzucając zwycięzcy błędy formalne.

GDDKiA protest odrzuciła, a szefowie Eurovii postanowili dalej się nie odwoływać. W dorobku Bilfingera jest m.in. budowa drogi S8 Radzymin - Wyszków, obwodnicy Grójca i mostu na Warcie w Koninie. Wakoz, poza pracami przy stadionie na Letnicy, ma też w dorobku m.in. roboty ziemne pod budowę autostrady A2.

Inne projekty

Obwodnica południowa Gdańska jest tylko jednym z kilku ważnych projektów transportowych dla Pomorza na najbliższe lata.

W obrębie samego Gdańska równie ważna jest budowa tras Słowackiego i Sucharskiego (połączą lotnisko w Rębiechowie z Wrzeszczem, stadionem na Letnicy i "południową") czy dokończenie trasy W-Z. Dla całego regionu szczególnie ważna wydaje się budowa trasy S6 (Gdynia - Lębork) oraz m.in. projekt Pomorskiej Kolei Metropolitalnej, łączącej Trójmiasto m.in. z Kartuzami, Kościerzyną i Bytowem.

Rekordowa cena za zaginiony obraz Matejki.

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

J
Jawa

Bardzo się cieszę z budowy Południowej Obwodnicy Gdańska. Nareszcie sen staje się jawą - a korki mam nadzieję prysną niczym bańka mydlana.

Dodaj ogłoszenie