Pomieczyno. Czterolatka podpaliła łóżeczko

Janina Stefanowska
Strażacy zostali wezwani do ugaszenia pożaru, który wywołała czterolatka. Na miejscu okazało się, że paliło się dziecięce łóżeczko na poddaszu domu jednorodzinnego. Wcześniej dziewczynka bawiła się zapałkami.

- Gdy przyjechaliśmy na miejsce, czteroosobowa rodzina była już poza domem, a drzwi do pokoju, gdzie był ogień, były niemal profesjonalnie uszczelnione przez ojca - relacjonuje Ireneusz Drążkowski z OSP w Pomieczynie. - Dzięki szybkiej reakcji rodziców zaczadzenie na szczęście ograniczyło się tylko do pokoju na poddaszu.

Z relacji rodziny wynika, że dziewczynka bawiła się sama w swoim pokoju. Widząc, co się dzieje, pobiegła zaalarmować tatę, że pali się materac. Nie wiadomo, skąd wzięła zapałki.

- Spaliła się pościel, materac, częściowo konstrukcja łóżeczka, zalana została podłoga - podaje strażacki raport.

Straty oszacowano na 5 tys. zł. - To była udana akcja - podsumowuje Ireneusz Drążkowski. - Szybko opanowaliśmy sytuację, straty zostały ograniczone do zniszczonego łóżeczka, nikomu nic się nie stało.

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

g
gosc
bzdury piszecie,dziecko przestraszylo sie ze zajelo sie łóżko wyszło zamknęło pokój i nic nie powiedziało rodzicom!
Dodaj ogłoszenie