Polski statek znów uratował uciekinierów z Afryki

red./mat. prasowe
Dowodzony przez kapitana Karola Szarka statek Polskich Linii Oceanicznych S.A. mv „Żerań” uratował w czwartek po południu 93 afrykańskich uchodźców dryfujących na tonącym pontonie na Morzy Śródziemnym.

Kilkugodzinna akcja ratownicza odbyła się w rejonie wód libijskich. Uciekinierzy prawdopodobnie próbowali dostać się do Europy z Somalii.

Jednostka pływająca pod maltańską banderą (z 18-osobową polską załogą) ruszyła na pomoc uciekinierom zaalarmowana przez Maritime Rescue Coordination Centre w Rzymie, włoskiego odpowiednika Morskiej Służby Poszukiwania i Ratownictwa.

- Udało się uratować wszystkie osoby: 71 mężczyzn, 19 kobiet i 3 dzieci. Dwójce niemowląt, które były w stanie ciężkim, pomocy udzielili ratownicy z włoskiego helikoptera. Aktualnie wszyscy uchodźcy czują się dobrze. Na statku mają dobre warunki. Kobietom zapewniliśmy kabiny z prysznicami – powiedział Roman Woźniak, prezes zarządu PLO.

Statek płynie na Sycylię. Tam uchodźcy przekazani zostaną do ośrodków pomocy. W marcu zakończył się okres sztormów na Morzu Śródziemnym. Skutkiem tego może być zwiększona liczba prób przedostania się na nasz kontynent emigrantów z Afryki.

Kilka dni temu, dowodzony przez kapitana Pawła Banysia statek Santa Giorgina (należący do armatora niemieckiego Reederei Claus-Peter Offen) z częściowo polską załogą, uratował 420 uciekinierów z Afryki, dryfujących na pontonach na Morzu Śródziemnym, między Libią a Sycylią.

CZYTAJ TEŻ:
STATEK Z POLSKĄ ZAŁOGĄ URATOWAŁ 400 UCHODŹCÓW

Treści, za które warto zapłacić!
REPORTAŻE, WYWIADY, CIEKAWOSTKI


Zobacz nasze Magazyny: REJSY, HISTORIA, NA WEEKEND

Flesz: Wegańskie ubrania. Made in Poland

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie