reklama

Politycy PiS i PO w obronie ukaranej Lechii Gdańsk

Paweł StankiewiczZaktualizowano 
Widniejące na fladze hasło nie spodobało się członkom Komisji Ligi Ekstraklasy SA
Widniejące na fladze hasło nie spodobało się członkom Komisji Ligi Ekstraklasy SA Tomasz Bołt
Komisja Ligi Ekstraklasy SA lubi nakładać kary finansowe. A Lechię Gdańsk upatrzyła już sobie w szczególności. Tym razem jednak panom z komisji kompletnie zabrakło wyobraźni.

Gdański klub musi zapłacić bowiem pięć tysięcy złotych za to, że kibice biało-zielonych podczas meczu z Wisłą Kraków wywiesili transparent o treści - "17.09.1939 - czwarty rozbiór Polski". Nałożenie kary na klub za ten transparent to już szczyt głupoty ze strony Komisji Ligi Ekstraklasy SA i ogólnie kompromitacja tego wydziału.

Ekstraklasa SA broni się , że zgodnie z uchwałą zabronione jest prezentowania na transparentach, flagach i banerach treści, napisów i symboli nie związanych z klubem i rozgrywkami piłkarskimi.

- Tradycyjnie w takich sytuacjach czekamy na uzasadnienie decyzji ze strony Ekstraklasy SA. Czy będziemy się odwoływać? Trudno mi w tej chwili powiedzieć. Najpierw chcemy zapoznać się z pismem, na którym będzie wyszczególnione, za co nałożona została na nas kara finansowa - powiedział Błażej Jenek, dyrektor Lechii.

Ta sprawa pogodziła za to polityków Prawa i Sprawiedliwości oraz Platformy Obywatelskiej. Sprawa kary dla Lechii poruszona została także w Sejmie.

- Kibicom Lechii należą się słowa szacunku pochwały i wdzięczności, a tymczasem klub dotknęła wysoka kara finansowa. Ta decyzja jest skandaliczna i to kolejna głupota z jaką mamy styczność w Polsce. PiS dziękuje kibicom z Gdańska za to, że w sposób godny i patriotyczny uczcili tragiczną dla Polski datę i rocznicę - mówił Ryszard Czarnecki, podczas konferencji prasowej w Sejmie.

- Kara dla Lechii cofa nas przed rok 1989 - wtórował mu Jarosław Kaczyński, były premier RP.
W tonie obronnym w stosunku do kibiców biało-zielonych wypowiada się także Paweł Adamowicz, prezydent Gdańska.

- Jest to absolutny idiotyzm. Widocznie autorzy tej decyzji nie znają historii Polski. Jestem ciekaw, czy w podobny sposób zareagowaliby na hasło "1410 - bitwa pod Grunwaldem" - powiedział prezydent Adamowicz.

Oświadczenie wydało stowarzyszenie kibiców Lechii "Lwy Północy".

"(...)Kibice Lechii, którzy przygotowali okazjonalny transparent, chcieli we właściwy sobie i zgodny z powszechnie obowiązującym prawem sposób, przypomnieć obecnym na stadionie, w tym szczególnie licznej młodzieży, o prawdzie historycznej związanej z datą 17 września 1939 roku.(...)"

Zima 30-lecia w Polsce, zasypie nas śnieg

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 2

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

p
piłka

To zdecydowanie urzędnicza nadgorliwość. Komisja Ligi Ekstraklasy SA pokazała, że regulamin zna jak mało kto. Skoro kibice mogą złamać tak wiele przepisów to może lepiej od razu wystawiać kary z góry na najbliższy rok. Zysk pewny, a paragraf na jakieś wykroczenie zawsze się znajdzie...

r
rek

PO i PiS już od dawna są mistrzami (nieudolnymi) wikłania sportu w politykę, co okazywały już wielokrotnie. I teraz też. Niech organizują swoje wiecie na tematy polityczne, ale pewnie się obawiają, że mało kto by na nie przyszedł. Wolą więc wykorzystywać kibiców do celów politycznych.

Dodaj ogłoszenie