Podwójne zabójstwo w Nowym Stawie! 27.07.2020. Zginęły dwie kobiety, policja zatrzymała mężczyznę

Radosław Konczyński
W poniedziałek wieczorem 27.07.2020 w jednym z mieszkań w Nowym Stawie rozegrała się tragedia. Mężczyzna rzucił się z nożem na dwie kobiety. Obie nie żyją.

Tragedia rozegrała się przy, wydawałoby się, cichej ulicy w pobliżu zabytkowych rynków w Nowym Stawie.

W poniedziałek w godzinach wieczornych policjanci w jednej z miejscowości powiatu malborskiego zatrzymali 51-letniego mężczyznę podejrzanego o zabójstwo dwóch kobiet. Wszelkie czynności na miejscu zdarzenia prowadzili pod nadzorem prokuratora. Rozpytali mieszkańców, zebrali ślady i zabezpieczyli potencjalne narzędzie przestępstwa. Ciała kobiet zostały przewiezione do prosektorium. W tej sprawie śledztwo prowadzi prokuratura

– potwierdziła asp. Sylwia Kowalewska, rzeczniczka prasowa Komendy Powiatowej Policji w Malborku.

Jak usłyszeliśmy w malborskiej prokuraturze, do zabójstwa doszło około godz. 22. Na tę chwilę motyw nie jest znany, poza tym, że w mieszkaniu doszło do awantury zakończonej tak tragicznie. Z dotychczasowych ustaleń wynika, że mężczyzna najprawdopodobniej sięgnął po nóż kuchenny i zaatakował nim swoją partnerkę i swoją.

Cała trójka mieszkała razem: sprawca, jego konkubina i jego siostra. Ustalamy, co zaszło w tym mieszkaniu. Dwie kobiety nie żyją, a pan został przewieziony do szpitala z uwagi na stan wywołany upojeniem alkoholowym; miał ponad 5 promili alkoholu w organizmie. Formalnie nie został zatrzymany. Przebywa w szpitalu, gdzie jest odtruwany. Jest pod stałym dozorem policji

- wyjaśnia prokurator Grażyna Wawryniuk, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Gdańsku.

Jak się dowiedzieliśmy, po zadaniu śmiertelnych ciosów 51-latek miał wyjść do pobliskiego sklepu po butelkę wódki. O tym, że zabił, miał powiedzieć sprzedawczyni, która następnie powiadomiła policję. On natomiast w międzyczasie po wyjściu ze sklepu wypił alkohol i zasnął. Policjanci wezwali do niego pogotowie ratunkowe, a sami pojechali pod wskazany adres, gdzie ich oczom ukazał się makabryczny widok.

Policjanci pod nadzorem prokuratora pracowali na miejscu tragedii praktycznie całą noc. Jak powiedział nam jeden z mieszkańców miasta, już po północy znajdowało się tam "8-10 samochodów policyjnych".

Zamordowane kobiety – partnerka i siostra - miały 50 i 44 lata
. Nieoficjalnie ustaliliśmy, że mężczyzna przyjechał niedawno z siostrą do mieszkanki Nowego Stawu.

Znaliśmy tylko tę panią, współpracowaliśmy z nią, była pod naszą opieką. Natomiast pan jest nam zupełnie nieznany. Nasz pracownik socjalny ostatni raz był u mieszkanki Nowego Stawu w czerwcu, wtedy jeszcze nie było tego mężczyzny. Dlatego trudno nam cokolwiek powiedzieć na jego temat. Sprawa tej tragedii jest też zbyt świeża

– mówi Wioletta Pielak, dyrektor Miejskiego Ośrodka Pomocy w Nowym Stawie.

Dopiero gdy zostanie wydana formalna decyzja o zatrzymaniu 51-latka, śledczy będą mieli 48 godzin na przedstawienie mu zarzutów podwójnego zabójstwa.

- Czynności na miejscu zostały wykonane, natomiast na środę zostały wyznaczone sekcje zwłok - dodaje Grażyna Wawryniuk.

Pomorski serwis kryminalny. Bądź na bieżąco!

KRYMINALNE POMORZE - POLECAMY:

Polska mafia w latach 90.

Polska mafia w latach 90. Oto luksusowe życie mafijnych boss...

Rząd obiecuje wspomóc psychiatrię dziecięcą

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

J
Jan

Pan !!

Dodaj ogłoszenie