Podróż na Półwysep Helski. Korki na drodze do nadmorskich miejscowości. Modernizacja linii kolejowej

Joanna Kielas
Piotr Niemkiewicz
Planujesz majówkę na Półwyspie Helskim? Chciałeś dotrzeć tam pociągiem? Pamiętaj, że cały czas w remoncie jest linia kolejowa Gdynia - Hel, na odcinku od Redy po sam Hel kursują zastępcze autobusy, a to może oznaczać długie stanie na zakorkowanej drodze nr 218 na Władysławowo i półwysep.

- Linia kolejowa nr 213 Reda - Hel będzie nieczynna do 20 czerwca, tak jak to wcześniej podawaliśmy - informuje Jarosław Wałaszewski z kolejowego Centrum Realizacji Inwestycji, kierownik projektu. - Wykonawca trzyma się zatwierdzonego harmonogramu, wierzymy zatem, że na wakacje pociągiem będzie można pojechać na Hel.

Modernizacja tzw. Helskiego korytarza kolejowego jest dofinansowana w znacznym stopniu z funduszy unijnych i kosztuje niemal 100 mln zł. Prace obejmują wymianę nawierzchni kolejowej na długości ponad 10 km, naprawę bieżącą z całkowitą wymianą podkładów na długości ponad 23 km oraz naprawę bieżącą nawierzchni torowej na długości ponad 24 km. Trasa kolejowa Reda - Hel ma na swojej długości setkę skrzyżowań z drogami czy przejściami dla pieszych. Większość z nich jest oznakowana jedynie znakami ostrzegawczymi. Część to bardzo niebezpieczne miejsca, choćby w zeszłym roku pod kołami szynobusu w Redzie na ul. Polnej zginęła cała 3-osobowa rodzina, która wjechała autem, pod pociąg. Po rewitalizacji na 23 przejazdach zostaną zainstalowane aktywne urządzenia zabezpieczające - w tym samoczynna sygnalizacja przejazdowa, telewizja przemysłowa, rogatki, sygnalizacja świetlna i dźwiękowa.

Cel inwestycji to także podwyższenie prędkości do 100 km/h na odcinku Reda - Puck i na odcinku Władysławo - Hel, do 90 km/h na odcinku Puck - Władysławowo. Prace wykonuje włoska firma. Po rewitalizacji linia kolejowa Reda - Hel ma być bardziej konkurencyjna w stosunku do transportu samochodowego. Obecnie długi czas przejazdu i wolna jazda pociągu sprawiają, że jadąc nad Bałtyk, wybieramy jednak auto lub np. tramwaje wodne. Te ostatnie na Hel wypływają z Gdańska, Sopotu i Gdyni. Kursy rozpoczęły się już w minioną sobotę.

[email protected]

Codziennie rano najważniejsze informacje z "Dziennika Bałtyckiego" prosto na Twoją skrzynkę e-mail. Zapisz się do newslettera!

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Wróć na dziennikbaltycki.pl Dziennik Bałtycki
Dodaj ogłoszenie