PlusLiga. Trefl Gdańsk wygrał siódmy mecz w sezonie. Tym razem bez straty seta w hali w Zawierciu w spotkaniu z Wartą

Rafał Rusiecki
Rafał Rusiecki
Gdański Trefl wygrał w niedzielę w Zawierciu z Wartą 3:0
Gdański Trefl wygrał w niedzielę w Zawierciu z Wartą 3:0 Aluron CMC Warta Zawiercie/Twitter
PlusLiga 2020/2021. Żółto-czarni po raz trzeci w sezonie wygrali bez straty seta. W niedzielę, 15 listopada zwyciężyli na wyjeździe z Aluronem Wartą Zwiercie. Wyczyn to o tyle duży, że kolegom na boisku nie mógł pomóc kontuzjowany Mariusz Wlazły.

Aluron Warta Zawiercie dopiero drugi raz przegrała w tym sezonie. Sposób na ekipę siatkarzy prowadzonych przez Igora Kolakovicia znalazł gdański Trefl. Wcześniej "Jurajscy Rycerze" przegrali 13 września podczas inauguracji rozgrywek z Jastrzębskim Węglem (2:3).

Trefla do zwycięstwa poprowadził Mateusz Mika, który w niedzielę, 15 listopada zdobył 15 punktów. Wspierał go Kewin Sasak - 13 "oczek". Gdańszczanie zagrali bez kapitana Mariusza Wlazłego, który jest kontuzjowany.

- Niestety, Mariuszowi przydarzyła się kontuzja pleców. Miejmy nadzieję, że szybko wróci do zdrowia. Ja dostałem swoją szansę i cieszę się, że ją wykorzystałem. Już w pierwszym secie udało nam się uzyskać kilku punktową przewagę i dowieźliśmy ją do końca. W drugim secie zaczęliśmy trochę gorzej, ale wróciliśmy do swojej gry. Natomiast w trzecim secie było trochę dekoncentracji i uważam, że nie możemy tak grać. Mieliśmy wszystko po swojej stronie i 10 punktów przewagi roztrwoniliśmy. Cieszy jednak wygrana 3:0 - ocenił MVP meczu Kewin Sasak.

- Spodziewaliśmy się ciężkiej walki i wbrew pozorom ona była, bo dwa pierwsze sety były wyrównane, ale udało nam się w pewnym momencie odskoczyć. W trzecim secie dominowaliśmy, ale niepotrzebnie wstąpiło w nas takie rozluźnienie. Straciliśmy sporo punktów i w końcówce zrobiło się gorąco. Dla mnie postawa Kewina nie była zaskoczeniem, bo widzę go na treningach i wiem, jaki ma potencjał. Cała drużyna pracuje i każdy jest przygotowany najlepiej, jak tylko w tym momencie może być. Nikt przed sezonem nie zakładał, że powalczymy o ósemkę. Chcemy dojść jak najwyżej. Będzie trudno. Każdy z nas chciałby wejść do czwórki - skwitował mecz w Zawierciu Mateusz Mika.

Trefl Gdańsk po 11 rozegranych spotkaniach ma na koncie 19 punktów. Daje mu to trzecie miejsce w tabeli PlusLigi. Pozycja nie jest jednak miarodajna, ponieważ zakażenia koronawirusem w innych zespołach siatkarskich spowodowały, że drużyny mają duże zaległości wedle pierwotnie przedstawionego terminarza.

Drużyna trenera Michała Winiarskiego w niedzielę, 22 listopada zmierzy się w Ergo Arenie z Asseco Resovią. Ten mecz rozpocznie się o godz. 17.30 i będzie transmitowany przez Polsat Sport.

Aluron CMC Warta Zawiercie - Trefl Gdańsk 0:3 (22:25, 21:25, 23:25)

Warta: Cavanna, Niemiec 1, Malinowski 13, Flavio 8, Orczyk 7, Muagututia 1, Żurek (libero) oraz Depowski 4, Bociek 1, Kania 1, Halaba, Czarnowski 6

Trefl: Janusz 6, B. Lipiński 7, Sasak 13, Mika 15, Mordyl 10, Crer 7 oraz Olenderek (libero) oraz Reichert, S. Lipiński

Jerzy Brzęczek zostaje na stanowisku

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.