Plebiscyt "Dziennika Bałtyckiego". Patryk Dobek - biegacz młody, ale już utytułowany

Paweł Kowalski
Patryk Dobek
Patryk Dobek Przemek Świderski/Polskapresse
19-letni dziś Patryk Dobek wywodzi się z Karsina, gdzie klub SKLA Sopot, z myślą o wyłonieniu utalentowanych lekkoatletów, prowadzi jeden ze swoich terenowych ośrodków młodzieżowego programu "Energa Athletic Cup". Dzięki wrodzonej szybkości i wytrzymałości Patryk zdecydował się specjalizować w biegu na dystansie 400 metrów, choć spróbował też sił w biegu płotkarskim. Trenerską opieką otacza go w sopockim klubie Krzysztof Szałach.

Sukcesy Patryka zaczęły przychodzić nadspodziewanie szybko. Już jako 17-latek Dobek zadziwił znawców występem na mistrzostwach świata juniorów młodszych w 2011 roku w Lille. Tam, uzyskując bardzo dobry czas 46,67 (rekord Polski kadetów), zdobył na 400 m brązowy medal, a polska sztafeta szwedzka [np. 400+300+200 +100 metrów - przyp. red.], w której składzie pobiegł, zajęła 4 miejsce. Rok później na mistrzostwach świata juniorów w Barcelonie swój bieg w polskiej sztafecie 4x400 m uwieńczył zdobyciem srebrnego medalu. Nasza sztafeta osiągnęła tam czas 3.05,05, jaki z pocałowaniem w rękę przyjęłyby sztafety seniorskie niejednego kraju.

Ten rok przyniósł Patrykowi kolejne znaczące sukcesy. We włoskim Rieti zdobył tytuł wicemistrza Europy juniorów w biegu na 400 m, a swój rekord wyśrubował do czasu 46,15. Polska sztafeta, w której pobiegł z rezultatem 3.05,07, wywalczyła srebrny medal. Mimo młodego wieku Dobek był powoływany do polskiej ekipy na londyńskie igrzyska olimpijskie 2012 i moskiewskie mistrzostwa świata seniorów 2013.

Rekordy życiowe Patryka wynoszą: na 300 metrów - 33,34; 400 m - 46,15, a w hali 47,33; 600 m - 1.16,14 i w hali na tym dystansie 1.20,48. Niektóre z nich są rekordami Polski w kategoriach kadetów i juniorów.

- Występy Dobka, to dopiero początek. Ma 19 lat, a szczyt kariery osiągają czterystumetrowcy po przekroczeniu 20 roku życia. Wielka przyszłość zatem przed nim. Tym bardziej, że Patryk, student AWFiS, ambitnie zmierza do coraz wyższych celów sportowych - zauważa Krzysztof Szałach, trener Dobka, a potwierdza to Jerzy Smolarek, dyrektor SKLA Sopot.

Teraz Patryk przygotowuje się intensywnie do występu w przyszłorocznych sopockich mistrzostwach świata seniorów. Po zgrupowaniu w Portugalii (do 20 grudnia) czeka go kolejny obóz w Spale.

Za swoje dokonania młody utalentowany czterystumetrowiec SKLA Sopot jak najbardziej zasłużył na miano kandydata do wysokiego miejsca w obecnym plebiscycie "Dziennika Bałtyckiego" na najlepszych sportowców Pomorza.

Szukasz więcej sportowych emocji?


POLUB NAS NA FACEBOOKU!">POLUB NAS NA FACEBOOKU!

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie