Piłkarki Vistalu Gdynia gotowe do startu sezonu. Małgorzata Gapska: Stać nas na grę o złoto

Janusz Woźniak
Tomasz Bolt/Polskapresse
Przed nami inauguracja rozgrywek w ekstraklasie szczypiorniaka pań. Po okresie pracowitych przygotowań gotowość gry o ligowe medale zgłaszają zawodniczki Vistalu Gdynia. Poprzedni sezon zakończył się rozczarowującym czwartym miejscem na mecie sezonu. Teraz ma być inaczej.

Gdynianki, nadal prowadzone przez duńskiego trenera Jensa Steffensona, rozpoczęły przygotowania do nowego sezonu 10 lipca. Były na tygodniowym zgrupowaniu w Cetniewie, wzięły udział w kilku krajowych i zagranicznych turniejach. W sumie rozegrały 15 spotkań sparingowych, z których 10 wygrały, 2 zremisowały i 3 przegrały. Te wszystkie gry miały jeden cel: jak najlepsze przygotowanie do nowego sezonu. Pozwoliły także wkomponować w drużynę cztery nowe zawodniczki, które pojawiły się w Gdyni. Polki Iwona Niedźwiedź i Emilia Galińska, Tunezyjka Ines Khouidi oraz Brazylijka Jessica da Silva Quintino już pokazały się z dobrej strony.

Jaki więc będzie Vistal w tym sezonie? - to pytanie zadaliśmy kapitan drużyny Małgorzacie Gapskiej.

- Mamy za sobą ciężki okres przygotowawczy i nie możemy się już doczekać ligowej premiery. Adrenalina w meczach o ligowe punkty to jednak zupełnie co innego niż kolejny mecz sparingowy. Starałyśmy się zapomnieć o niepowodzeniach w poprzednim sezonie. Vistal to jest drużyna na ligowy medal i będziemy chciały to udowodnić na boisku. Myślę, że jesteśmy teraz mocniejsze, bo nowe koleżanki są w stanie dodać jakości naszej grze. Nie pozostaje nam nic innego jak wyrwać w walce miejsce na podium. Które? Myślę, że stać nas na awans do ligowego finału i grę o złoto - optymistycznie zakończyła popularna w Gdyni "Ryba".

Zespół Vistalu zaczyna sezon od wyjazdowego meczu, w sobotę o godzinie 17, z ligowym beniaminkiem SPR Olkusz. W Gdyni nasze szczypiornistki zobaczymy w niedzielę, 15 września o godzinie 16, bo wówczas gościć będą Ruch Chorzów. Także trzeci mecz z Piotrcovią nie będzie jeszcze trudnym egzaminem. Dopiero w 4 i 5 kolejce spotkań - to będą mecze z SPR Lublin na wyjeździe i Zagłębiem Lubin we własnej hali - przekonamy się, na co tak naprawdę stać w tym sezonie gdynianki. Bo układ sił w polskim kobiecym szczypiorniaku od lat nie ulega zmianie. W tym sezonie namieszać mogą natomiast drużyny Pogoni Szczecin i Startu Elbląg. To oczywiście papierowe prognozy, a wszystko i tak zweryfikuje boisko.

Flesz: Wegańskie ubrania. Made in Poland

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie