Piłka ręczna. Polska wygrała z Macedonią! Pierwszy krok do Rio [ZDJĘCIA]

Paweł Stankiewicz (AIP)
Polska wygrała z Macedonią 25:20 (13:9) w pierwszy meczu turnieju kwalifikacyjnego na igrzyska olimpijskie w Rio de Janeiro, który rozgrywany jest w Ergo Arenie. Dziś (godz. 20.30) rywalem biało-czerwonych będzie najsłabsze w grupie Chile.

Autor: Szymon Szewczyk

Początek meczu był wyrównany, ale ostatni remis (3:3) miał miejsce w 6 minucie spotkania. Później jednak dobrze grający biało-czerwoni wypracowali sobie cztery bramki przewagi. Znakomicie w bramce polskiego zespołu spisywał się Sławomir Szmal. Zresztą defensywa naszego zespołu bardzo dobrze ze sobą współpracowała, a na to dużą uwagę zwracał trener Tałant Dujszebajew. Od tego moment coś zacięło się w grze obu zespołów, bo przez sześć minut nikt nie potrafił zdobyć bramki. Jako pierwsi z letargu przebudzili się Macedończycy, a do bramki trafił Kirił Lazarov. Szmal rozgrywał wciąż świetny mecz, a Bartosz Jurecki nie wykorzystał rzutu karnego. Polacy aż dziesięć minut musieli czekać na przełamanie, a fatalną passę przerwał dopiero Kamil Syprzak, który z koła trafił do bramki gości. Polacy znowu uzyskali trzy bramki przewagi, a przed przerwą powiększyli ją do czterech trafień.

Druga połowa to w dalszym ciągu dobra gra Polaków, którzy nadal prezentowali solidną grę w defensywie. Ta część spotkania zaczęła się od kolejnej świetnej interwencji Szmala i skutecznego rzutu Michała Jureckiego, a za chwilę kolejną bramką dla naszego zespołu zdobył Przemysław Krajewski. Polacy uzyskali już sześć trafień przewagi i mogli uspokoić grę. Nasi zawodnicy nadal stawiali na konsekwentną i twardą obronę, z czym Macedończycy kompletnie nie mogli sobie poradzić. Do tego wciąż fantastycznie bronił Szmal, który m.in. znowu nie dał się pokonać z rzutu karnego i odbierał rywalom nadzieje. Po rzucie Michała Jureckiego w 43 minucie było już 19:12 dla Polaków. I znowu coś się zacięło w grze ofensywnej naszego zespołu. Biało-czerwoni przestali trafiać, a rywale grali coraz skuteczniej. W ciągu kolejnych 14 minut nasi szczypiorniści zdobyli tylko cztery bramki, a Macedończycy aż siedem. Na cztery minuty przed końcem spotkania biało-czerwoni prowadzili już tylko 23:19. Na szczęście trafił Michał Szyba i nasz zespół utrzymał bezpieczną przewagę i nie dał sobie odebrać zwycięstwa w pierwszym i zarazem najtrudniejszym meczu turnieju kwalifikacyjnego do igrzysk w Ergo Arenie. Przed Polakami mecze z Chile i Tunezją, które mają przypieczętować wyjazd na igrzyska do Rio de Janeiro.

W pierwszym meczu turnieju Tunezja pokonała reprezentację Chile 35:29 (17:12).

Polska - Macedonia 25:20 (13:9)

Polska: Sławomir Szmal, Marcin Wichary - Karol Bielecki 7, Przemysław Krajewski 4, Michał Jurecki 4, Krzysztof Lijewski 3, Bartosz Jurecki 2, Michał Daszek 2, Kamil Syprzak 1, Adam Wiśniewski 1, Michał Szyba 1 oraz Mateusz Jachlewski, Andrzej Rojewski, Piotr Masłowski, Mateusz Kus, Piotr Chrapkowski

Macedonia: Borko Ristovski, Nikola Mitrevski - Kiril Lazarov 8, Goce Georgievski 4, Dejan Manaskov 3, Stojanche Stoilov 3, Vlatko Mitkov 1, Nemanja Pribak 1 oraz Ace Jonovski, Filip Kuzmanovski, Zharko Peshevski, Filip Taleski, Filip Mirkulovski

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie