Pękają przeguby mostu na Nogacie

Jacek SkrobiszZaktualizowano 
W ciągu doby przez malborski most przejeżdżają tysiące pojazdów
W ciągu doby przez malborski most przejeżdżają tysiące pojazdów Radosław Konczyński
Na moście drogowym na rzece Nogat w Malborku pojawiły się pęknięcia. Informacja jest niepokojąca i może w przyszłości spowodować ograniczenie ruchu pojazdów o dużym tonażu. Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad Oddział w Gdańsku, która zawiaduje malborską przeprawą, uspokaja, że na razie użytkownikom nie grozi żadne niebezpieczeństwo, ale jej remont jest nieunikniony.

- Obecnie most nie stanowi żadnego zagrożenia dla kierowców i pieszych - zapewnia Piotr Michalski, rzecznik gdańskiego oddziału GDDKiA. - Na bieżąco monitorujemy sytuację i w razie konieczności będziemy podejmować odpowiednie kroki.

Wiadomość o pęknięciach na moście przekazał na ostatniej sesji Rady Miasta burmistrz Malborka Andrzej Rychłowski. Padły wówczas słowa, że w razie konieczności ograniczony zostanie ruch tranzytowy pojazdów o wadze powyżej 40 ton. Na razie GDDKiA nie podjęła decyzji w tej kwestii. Ewentualne postanowienia będą skutkiem trwającego stałego monitoringu stanu technicznego budowli.

Na razie wiadomo, że pęknięcia pojawiły się na tzw. przegubach gerberowskich w przęsłach mostu. Aby dokonać remontu uszkodzonych części, należy podnieść most, a to z kolei wiąże się z jego całkowitym zamknięciem dla ruchu samochodowego i pieszego. Taki scenariusz jest tym bardziej pesymistyczny, że przez tę przeprawę wiodą dwie drogi krajowe: nr 22 i 55, łączące Gdańsk, Tczew, Nowy Dwór Gdański z Malborkiem, Kwidzynem, Elblągiem. Istnieją, oczywiście, alternatywne połączenia dla miejscowości na tych trasach, ale wiążą się z długimi objazdami.

GDDKiA ma już pomysł, jak rozwiązać problem. - Organizacja innej przeprawy przez rzekę byłaby bardziej kosztowna niż sam remont mostu, dlatego planujemy wstrzymać się z pracami do czasu oddania do użytku obwodnicy Malborka - wyjaśnia Michalski.
Minie więc jeszcze sporo czasu, bo zakończenie budowy obwodnicy Malborka planowane jest na 2013 rok. Jesienią w warszawskiej centrali GDDKiA zapadła decyzja, że trasa omijająca miasto będzie wiodła na północ od niego. Ma się rozpocząć na skrzyżowaniu drogi do Kapustowa (gm. Miłoradz), a kończyć w Królewie, gdzie "spotka się" z drogą krajową nr 22, na wysokości skrętu na lotnisko wojskowe.

Powstanie obwodnicy nie rozwiąże do końca kłopotów komunikacyjnych w mieście. Most na Nogacie od dawna nazywany jest wąskim gardłem Malborka. Zwykła kolizja powoduje zator i korki nawet na kilka kilometrów. W sezonie wakacyjnym nie potrzeba nawet kolizji na moście, by mieć kłopoty z dostaniem się do miasta słynącego z pokrzyżackiego zamku. W godzinach popołudniowych zdarza się stać w korku nawet kilkadziesiąt minut.

Obecna przeprawa wymaga remontu, tymczasem od dawna mówi się o konieczności wybudowania drugiej nitki mostu. Władze Malborka deklarują, że podejmują działania w tym kierunku, ale GDDKiA po raz kolejny nie pozostawia wątpliwości. - Nie ma szans na budowę drugiej nitki, skoro podjęliśmy decyzję o budowie obwodnicy miasta - wyjaśnia Piotr Michalski.

To 60-latek
Samochodowy most na rzece Nogat w Malborku ma już swoje lata, bo
został wybudowany w 1949 roku. Jest obiektem o wielkim znaczeniu lokalnym i regionalnym. Dość powiedzieć, że dzięki tej przeprawie przez Malbork w ciągu doby przejeżdża około 20 tys. pojazdów. Trudno się dziwić, gród nad Nogatem jest miastem turystycznym, który w ciągu roku odwiedza nawet milion gości.
Do tego doliczyć trzeba ruch tranzytowy, przemierzający nasz kraj ze wschodu na zachód i odwrotnie. Ruch lokalny pomiędzy dzielnicami Malborka przedzielonymi Nogatem do małych też nie należy.

polecane: Dzwonią do Ciebie te numery? Nie odbieraj!

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie